W serwisie Ładny dom znalazłem niedawno dobry artykuł na ten temat myślę, że ta wiedza Was zaciekawi http://ladnydom.pl/budowa/1,106572,8331 ... owodz.html Może są wśród nas powodzianie, którzy mają swoje sprawdzone patenty na tego typu zabezpieczenia.
Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
#2
Napisano 04 październik 2010 - 12:22
Witam
Woda to straszny żywioł, o czym przekonałem się tego lata.
Posiadam jedno izbowy "domek wczasowy" przy obecnie byłym zbiorniku retencyjnym Witka koło Bogatyni. Przy budowie „w razie, czego” naniosłem poprawki jak uszczelnienie i podniesienia fundamentu o metr nad wysokość maksymalnego przepływu wody w tamie. Rano widząc podnoszący się stan wody w jeziorze zacząłem uszczelniać folią i workami foliowymi z piaskiem i czym się nawinie okna i drzwi.
Teraz wiem, że „Mamę Tatę oszukam”, ale fizyki już nie. Woda wdarła się do mnie bezpośrednio przez podłogę i piecyk/kominek jak na rysunku poniżej

Zaraz po tym zacząłem podnosić meble. Postawiłem stelaż 2 osobowego łóżka na 4 krzesłach a szafki wolno stojące na stół by tworzyły platformy. Reszta roboty to ładowanie tzw. całego dobytku życia na nie i zabezpieczenie lodówki. W finale do środka wlało się ok. 70 cm wody z błotem i mam nadzieję, że następnego takiego incydentu już nie doświadczę.
Sytuacja nietypowa, bo do zbiornika mam z 130 -150 metrów i rzadko, kiedy stawia się w takich warunkach domy i domki.
Z.
Woda to straszny żywioł, o czym przekonałem się tego lata.
Posiadam jedno izbowy "domek wczasowy" przy obecnie byłym zbiorniku retencyjnym Witka koło Bogatyni. Przy budowie „w razie, czego” naniosłem poprawki jak uszczelnienie i podniesienia fundamentu o metr nad wysokość maksymalnego przepływu wody w tamie. Rano widząc podnoszący się stan wody w jeziorze zacząłem uszczelniać folią i workami foliowymi z piaskiem i czym się nawinie okna i drzwi.
Teraz wiem, że „Mamę Tatę oszukam”, ale fizyki już nie. Woda wdarła się do mnie bezpośrednio przez podłogę i piecyk/kominek jak na rysunku poniżej

Zaraz po tym zacząłem podnosić meble. Postawiłem stelaż 2 osobowego łóżka na 4 krzesłach a szafki wolno stojące na stół by tworzyły platformy. Reszta roboty to ładowanie tzw. całego dobytku życia na nie i zabezpieczenie lodówki. W finale do środka wlało się ok. 70 cm wody z błotem i mam nadzieję, że następnego takiego incydentu już nie doświadczę.
Sytuacja nietypowa, bo do zbiornika mam z 130 -150 metrów i rzadko, kiedy stawia się w takich warunkach domy i domki.
Z.
"Nóż nie hałasuje"
#4
Napisano 05 październik 2010 - 19:32
W czasie usuwania błota i śmieci powodziowych zastanawiałem się - co by można było poradzić?
I chyba najlepsza rzecz, na jaką wpadłem to mieć mniej „dupereli” itp. rzeczy by na przyszłość sprawniej powtórzyć patent z improwizowaną platformą. Jak bym domu nie uszczelnił to i tak przy następnej takiej katastrofie woda wejdzie od dołu.
Chyba, że daruję sobie konwencję domku letniskowego z mini tarasem i jakoś go opakuję by był szczelny a ośrodka będę wchodził przez dach :lol:
I chyba najlepsza rzecz, na jaką wpadłem to mieć mniej „dupereli” itp. rzeczy by na przyszłość sprawniej powtórzyć patent z improwizowaną platformą. Jak bym domu nie uszczelnił to i tak przy następnej takiej katastrofie woda wejdzie od dołu.
Chyba, że daruję sobie konwencję domku letniskowego z mini tarasem i jakoś go opakuję by był szczelny a ośrodka będę wchodził przez dach :lol:
"Nóż nie hałasuje"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja


Do góry









