Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Broń biała - jej zastosowanie oraz techniki walki.


75 odpowiedzi w tym temacie

#41
huzar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 322 postów
  • LocationSkwierzyna
Zabawka i nic więcej. Poza tym nie na temat. Jak nie masz kolego wiedzy to zajrzyj do encyklopedii lub chociaż sprawdź na wikipedii.
Ja jestem za rąbalnicą Abrakadabry (zrobię sam lub zamówię u niego). Spróbuje też przerobić starą kosę (osadzę na sztorc tylko skrócę drzewce - może zostawię poprzeczkę takie połączenie z tonfą - zobaczymy co z tego wyjdzie :)) .
No i jeszcze jest szabla wz. 34. (do naostrzenia).

#42
SHOGUN

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów
Huzar, a co tu wiedza z wikipedii ma wspólnego? Wrzuciłem tylko swój projekt, który znalazłem w tym temacie i myślę, że każdy rodzaj pukawiki może się przydać jeśli będzie się miotało odpowiednimi nabojami. Myślę, że w sytuacji awaryjnej użyłbyś nawet własnej sztywnej skarpety, żeby się obronić więc nie bagatelizuj..

..AUT VIAM INVENIAM AUT FACIAM..


#43
huzar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 322 postów
  • LocationSkwierzyna
:)

Wyświetl postUżytkownik SHOGUN dnia 21 styczeń 2012 - 16:52 napisał

Myślę, że w sytuacji awaryjnej użyłbyś nawet własnej sztywnej skarpety, żeby się obronić więc nie bagatelizuj..
SHOGUN masz rację chyba nie nie bardzo byłem w nastroju jak pisałem swój poprzedni post. Godzina późna - zmęczenie materiału. Zdaje się, że jest taki temat "To co masz pod ręką". Z broni białej dodam tu broń obuchową. Moja sztywna skarpeta (najlepiej zimowa bo mocniejsza i dłuższa) do środka wrzucam garść monet lub kamień no i niech mi jakie zombi pod rękę podejdzie. :ph34r:

#44
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska
PANOWIE UPRZEJMIE PROSZĘ O ZACHOWANIE POWAGI TEMATU.
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#45
huzar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 322 postów
  • LocationSkwierzyna
Wpadłem na taki pomysł żeby do kupić drugą pałkę (składaną - baton) i dorobić łączenie obrotowe na łańcuchu. Po skręceniu razem powstało by składane nuchchaku. Kiedyś ćwiczyłem drewnianymi jak założę hełm :D i trochę poćwiczę powinno się sprawdzić.

#46
JackM

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów


Czy praktyczne ..... nie wiem musiał bym spróbować napewno fajnie sie prezentuje :)

#47
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska
Moim zdnaiem zbyt ciężkie jak na procę (choć proca to w tym wypadku "wartość dodana"), i zbyt ciężkie wogóle. Widać było jak koleś musi się przysadzić by tym jakąkolwiek robotę zrobić a facet swoje waży i nie jest chuchrem :huh: Przerost formy nad treścią - polecam zwykłą rombanicę, ciupagę czy siekierkę. Jebniesz raz i kalarepa w trypizgi się rozleci więc "ejectora" nie potrzeba :D :ph34r:
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#48
SHOGUN

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów
Huzar jakkolwiek by nie łączyć batonów weź pod uwagę, że to jednak teleskop i składany nawet z 2 krótkich rur po którymś zamachu i ciosie w piz du Ci się wygnie i już nie złożysz :( ale sam plan zrobienia czegoś takiego jest jak dla mnie znakomity!

..AUT VIAM INVENIAM AUT FACIAM..


#49
Rory Spades

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów
  • LocationZazadupiem
Moim zdaniem najlepsza jest lekka siekiera. Nie wymaga szczególnie wielkich umiejętności, używać jej może każdy, można zabić zombiaka jednym celnym uderzeniem i przede wszystkim nie wymaga zbyt wiele wysiłku. Dobrze byłoby też nosic ze sobą broń dodatkową która nie wymaga zamachu taką jak nóż badź bagnet.

#50
MarcoPralco

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 135 postów
  • LocationDzierżążno/Pomorskie
Jeżeli uważasz, że machanie siekierą nie wymaga wiele wysiłku, to możesz przyjść do mnie drewno porąbać ;) .

#51
Hekler

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • LocationŻnin
Co innego mały, lekki toporek, a co innego 2,5 kilowa siekiera do rąbania pniaków.

#52
Rory Spades

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów
  • LocationZazadupiem
@MarcoPralco
Napisałem

Wyświetl postUżytkownik Rory Spades dnia 12 marzec 2012 - 21:55 napisał

lekka siekiera

Zdałeś polski? :rolleyes: Lekka to znaczy że jej masa nie jest duża. Idź do sklepu gdzie można dostac wyposażenie drwala i weź do ręki siekiere o masie 1000-1500gram...

#53
MarcoPralco

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 135 postów
  • LocationDzierżążno/Pomorskie
Dobra, małe przeoczenie, ale lekką siekierką/ toporkiem też miałem okazję pracować, podobnie jak łomem, kilofem, różnymi gabarytami młotów oraz masą innych narzędzi. Ciekawe, czy Ty też, czy tylko w sklepie/na filmie widziałeś. Problem jest wszędzie ten sam, po jakimś czasie boli nie tylko ramię od machania, ale częściej sama dłoń. Nie ma oczywiście tego problemu, jeżeli walczymy z pojedynczymi przeciwnikami. Mniejsza siekierka= krótszy trzonek, czyli większe ryzyko ugryzienia i zadrapania przez zombi. Niemniej siekierka jest jedną z najlepszych ogólnodostępnych broni, mająca oprócz walorów bojowych, liczne cechy użytkowe.

#54
Rory Spades

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów
  • LocationZazadupiem
Każda broń biała męczy. Nie wiem jak Ty ale gdyby na mojej drodze stanęło np 3-4 zombiaków to zacząłbym uciekać a nie walczyć. Broń biała to rozwiązanie dobre do pokonywania pojedyńczych przeciwników. Mówię tutaj o przeciętnych ludziach.. Bo wiadomo ktoś dobrze obyty z bronią białą mogłby pokonać kilku przeciwników w pare sekund.. Jednak przeciętny człowiek ograniczy się do prostych ataków przy których całkowicie się odsłoni i gdy w taki sposób zaatakuje jednego, reszta może go zaatakować i zjeść. Życie to nie gra, większość ludzi którzy interesują się zombie myśli jak to zajebiście byłoby zabijac zombiaki. Tacy giną na początku. Niestety aby cokolwiek zdziałać trzeba najpierw szlifować umiejętności a nie broń, np ten gruby koleś który zrobił połączenie młota i procy oraz kuszę na maczety.. Niby nie powinienem oceniać ale ktoś z takim podejściem jak on zginie w pierwszym tygodniu zombie apokalipsy.

#55
MarcoPralco

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 135 postów
  • LocationDzierżążno/Pomorskie
Nie trzeba dobrze znać angielskiego, żeby zrozumieć, że Joerg zrobił tego niszczyciela zombi i kuszę na maczety dla zabawy, a nie do walki. Jak chłop lubi sobie pomajsterkować, chwała mu za to, rozwija swoje przydatne umiejętności. Nie można zakładać, że od razu zginie, ma dobre pomysły i może mu to uratować życie.
Całą technika walki z zombi zależy od rodzaju zombi, z którym mamy się zmierzyć. W niektórych przypadkach lepiej byłoby siebie tą siekierą w łeb strzelić, niż wdawać się w walkę. Może też być tak, że będą bardzo powolne i zabicie ich nie będzie żadnym problemem. Ciągle uciekać też nie można, Ty się męczysz, ale zombi nie. Kwestią czasu jest kiedy Cię złapie. Największym problemem w tym temacie jest to, że nie przyjęliśmy jakiegoś standardowego modelu zombi i nie znamy jego możliwości.

#56
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska

Wyświetl postUżytkownik MarcoPralco dnia 14 marzec 2012 - 14:18 napisał

Największym problemem w tym temacie jest to, że nie przyjęliśmy jakiegoś standardowego modelu zombi i nie znamy jego możliwości.

Nie ma sensu. Po prostu prezentujemy tu dostępny DLA NAS arsenał broni białej i staramy się opisać jego ewentualną skuteczność w walce z zombie jak również umiejętności niezbędne do posługiwania się ową bronią. Siekiera, jest OK, są minusy ale koniec końców jak masz to w chaupie to można użyć na jednego przeciwnika. Skuteczność ogromna przy celnym uderzeniu (kalarepa). Ale na dłuższą metę lepszy sprzęt stworzony typowo do walki.

PS: Niech się już skończy ta pier***ona zima to zarzucę trochę obiecanych fotek z moimi mieczami (w akcji) :ph34r:
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#57
huzar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 322 postów
  • LocationSkwierzyna
Tematem jest broń biała jej zastosowanie i techniki walki. Temat jest dobry, bo jak pokazuje historia to mimo że, proch to nie najnowszy wynalazek to broń biała miała ciągle zastosowanie w walce z żywym przeciwnikiem, to i zombie się sprawdzi. Jeszcze przed II w.ś. trwały dyskusje w środowisku wojskowym - czy zachować na uzbrojeniu kawalerii polskiej (ułanów i szwoleżerów) lance. Nad potrzebą szabli nikt nie dyskutował (było to oczywiste). Do dzisiaj w wyposażeniu wojsk są noże szturmowe, bagnety. Po co?
Natomiast jeśli się komuś wydaje, że wystarczy "machać żelastwem" i to jest cała technika walki - to jest w błędzie. Szybciej sobie nadgarstek skręci niż pokona zombie.
P.S.
Myślę, że jak "p... zima" się skończy to AbraKadabra, to potwierdzi. I oprócz obiecanych zdjęć dorzuci parę opisów. Koledzy z bractw rycerskich też mogli by coś dodać ze swojej strony. Zademonstrować parę cięć, gard itp. Co by jak komuś przyjdzie chęć na zabawę z toporkami, mieczami czy szablą, to żeby sobie krzywdy nie zrobił i nikomu w pobliżu.

#58
naznaczony

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Plusami siekiery jest jej prosta konstrukcja i popularność. W mieście trochę gorzej, ale na wioskach siekiera jest praktycznie we wszystkich gospodarstwach. I jest to broń prosta w obsłudze, myślę że człowiek nie znający się na szermierce i sztukach walki mógłby bez trudu skutecznie nią "operować". I poza bronią jest to też świetne narzędzie.

A co do powyższej wypowiedzi huzara to największy renesans broń biała przeżyła na froncie zachodnim I wojny światowej. Były już karabiny maszynowe, moździerze, granaty ręczne, ale w ciasnych okopach i tak panowała broń biała. Do walki w okopach używano nie tylko bagnetów i noży ale i saperek, siekier, pałek, ba nawet pierwszych pałek teleskopowych. Używanie takiej broni było tak częste, że niektórzy żołnierze dostawali stalowe zbroje mające chronić przed ciosami bronią białą.

http://www.cytadela....article&sid=788 - tu sobie można o tym poczytać ;)

#59
Żółw

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 30 postów
Huzar, pokazać trzeba na żywo. Uczyć się walczyć z książki jest bez sensu. Nie można uchwycić pracy ramienia, ani toru lotu żelastwa. Jak ktoś chce sie bawić niech podpełznie na trening.
Co do przydatności siekiery w walce to z doświadczenia wiem że działa w 2 strony. Trafisz-trup, nie trafisz-masz problem. Impet uderzenia ciągnie cię za żelaźcem. Może spowodować to przemieszczenie nadgarstka albo upadek operatora siekiery(sprawdzone na 1,5kg toporku). Lepiej sprawdza się maczeta albo basaball...

#60
naznaczony

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Locationokolice Gołdapi

Wyświetl postUżytkownik Żółw dnia 15 kwiecień 2012 - 18:27 napisał

nie trafisz-masz problem. Impet uderzenia ciągnie cię za żelaźcem. Może spowodować to przemieszczenie nadgarstka albo upadek operatora siekiery

Chyba czegoś nie zrozumiałem... Przemieszczenie nadgarstka to znaczy, że coś w nadgarstku strzeli i będzie uszkodzony staw? Ja jakoś sobie nie wyobrażam, aby od chybionego uderzenia siekierą można było sobie uszkodzić nadgarstek. Wywrócić się też ciężko przy siekierze 1,5 kg. Zachwiać się to rozumiem, ale żeby od razu lądować na glebie? Tak z ciekawości to ile ważysz, że 1,5 kilo stali na trzonku tak Tobą rzuca ;). Po chybionym uderzeniu nie martwiłbym się, że upadnę albo wykręcę sobie nadgarstek. Martwiłbym się o to, że impet pociągnąłby za sobą moje ręce i sprawił, że powrót do postawy, z której mógłbym zadać kolejny cios potrwa chwilę. Chwilę przez którą byłbym bezbronny.

Ale co do reszty wypowiedzi przyznaję Ci rację. Z internetu i książek skutecznie walczyć nikt się nie nauczy. Ktoś wtajemniczony musi pokazać na żywo :ph34r:





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych