Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

2012 przygotowania - wasze zapasy?!


27 odpowiedzi w tym temacie

#21
basqule

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 91 postów
Zrobiłem dziś trochę zakupów, puszki z data przydatności do 2013 chociaż w Lidlu często kupuje takie z data do 2016. Początkowo kupowałem jakieś gotowe dania, ktore po podgrzaniu okazywały się ledwo zjadliwe. Nie nadawały się jednak na żywienie się nimi przez dłuższy czas, szkoda pieniędzy. Teraz kupuję to co jemy na codzień. To co widać na zdjęciu wystarcza dla 2 osób na miesiąc przy normalnym zużyciu. Może trochę dłużej. Nie widać przetworów które są w szafkach. Zawsze na jesieni robimy trochę kiszonych ogórków, papryki, grzyby w occie, konfitury ze śliwek, gruszki i duszone jabłka.
http://img12.imagesh.../img0068wpd.jpg

#22
Aqualinespirit

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 74 postów
Z tym przechowywaniem paliw, to nie do końca jest tak, że się nie psują. Nie wiem jak benzyna, ale w ropie są biokomponenty, które już mogą się "psuć". Poza tym, ropa kupiona w lecie nie nadaje się za bardzo do użytkowania w mocno minusowych temperaturach w zimie.

basqule - przyjemny zapasik, ale patrząc na sposób przechowywania obstawiam, że kupujesz uderzeniowo, zamiast uzupełniać na bieżąco? Co będzie jak SHTF nastąpi zaraz przed uzupełnieniem zapasów ;)
Rayz-Do
zawsze i wszedzi

#23
basqule

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 91 postów
Zawsze jak jesteśmy w sklepie to robimy zakupy z lekkim zapasem, więc coś tam do ubytków dokładam. Ale bywa tak że na półkach zostaje połowa tego co widać na zdjęciu. I wtedy może być głodno;)

#24
Aqualinespirit

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 74 postów
Ja zawsze sortuje, bo wcześniej (zanim zacząłem sortować) miałem parę razy tak, że trafiłem na coś przeterminowanego. Teraz dokładam od tyłu te nowo zakupione, a z przodu wyjmuje te starsze. Teraz wiem dokładnie co i kiedy mi się skończy ;)
Rayz-Do
zawsze i wszedzi

#25
LARPAK

    Snajper

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 824 postów
Warto stosowac zasade FIFO (First In First Out) i odpowiednie sortowanie czyli to co wlasnie robisz.

#26
raffie

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • LocationSiepraw k. Krakowa

Wyświetl postUżytkownik Aquastyczny dnia 24 luty 2012 - 17:07 napisał

Z tym przechowywaniem paliw, to nie do końca jest tak, że się nie psują. Nie wiem jak benzyna, ale w ropie są biokomponenty, które już mogą się "psuć". Poza tym, ropa kupiona w lecie nie nadaje się za bardzo do użytkowania w mocno minusowych temperaturach w zimie.


Z powodów durnych przepisów UE zawartość bio-produktu w ropie jest tak duza ze przechowywanie ropy dlużej niż pare miesięcy w warunkach amatorskich jest prawie nie wykonalne. Trzeba by dodawać srodków "glonobójczych", dbać o brak światła itd. Nawet na stacji, przy pojemnosci zbiorników ok 150 000 litrów diesla i dostawach raz dziennie po 24 000 litrow okresowo trzeba bylo odglaniać zbiorniki z ropą. Jak sie ma stary samochod lepiej (latwiej) przechowywać opał. A w razie W lepsze takie paliwo niż żadne.

Benzyna traci liczbe oktanowa (wietrzeje). Do wysilonego uturbionego motoru bym tego nie wlal w razie W do czegos niewysilonego to nie ma problemu. Ale przechowywanie benzyny trzeba dobrze zorganizowac i posiadac odpowiednie zbiorniki. Kumpel trzymal w bagazniku w butelkach 2l po coli..do mementu kiedy nie wyplynelo wszystko bo przepalilo butelki.
Pozdrawiam
Rafał

#27
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska
Ropa to syf tak jak pisze Raffie - leją nie wiadomo co i potem nawet auto zapalać nie che. Co do etyliny zaś, to sposób przechowywania jest prosty. By benzyna nie "wietrzała" (łańcuchy węglowodorowe nie ulegały rozpadowi) trzeba ją schłodzić do temperatury ujemnej - najlepiej -5 do -10st C. Oczywiście najpierw trzeba benzynę przelać do metalowych kanistrów (plastikowe mogą pęknąć w ujemnej temperaturze), i potem powsadzać to do zamrażarki (przemysłowej). Pytanie tylko kto ma na tyle dużą zamrażarkę by przechować 50 - 60L benzyny (czyli przeciętnie tyle by napełnić bak).
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#28
huzar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 322 postów
  • LocationSkwierzyna
No tak. Ja po prostu miałem do czynienia ze sprzętem, który przepalał wszystko. Czasami faktycznie był już taki "syf", że podejrzewałem, że gdyby się naszczało do baku też by pojechał (może trochę wolniej) :D .
Wszystkie zapasy trzeba rotować. Zużywać najstarsze a w to miejsce kupować nowe albo jeszcze lepiej najpierw kupować a zużywać zapasy.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych