Zrobiłem dziś trochę zakupów, puszki z data przydatności do 2013 chociaż w Lidlu często kupuje takie z data do 2016. Początkowo kupowałem jakieś gotowe dania, ktore po podgrzaniu okazywały się ledwo zjadliwe. Nie nadawały się jednak na żywienie się nimi przez dłuższy czas, szkoda pieniędzy. Teraz kupuję to co jemy na codzień. To co widać na zdjęciu wystarcza dla 2 osób na miesiąc przy normalnym zużyciu. Może trochę dłużej. Nie widać przetworów które są w szafkach. Zawsze na jesieni robimy trochę kiszonych ogórków, papryki, grzyby w occie, konfitury ze śliwek, gruszki i duszone jabłka.
http://img12.imagesh.../img0068wpd.jpg
Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
#22
Napisano 24 luty 2012 - 17:07
Z tym przechowywaniem paliw, to nie do końca jest tak, że się nie psują. Nie wiem jak benzyna, ale w ropie są biokomponenty, które już mogą się "psuć". Poza tym, ropa kupiona w lecie nie nadaje się za bardzo do użytkowania w mocno minusowych temperaturach w zimie.
basqule - przyjemny zapasik, ale patrząc na sposób przechowywania obstawiam, że kupujesz uderzeniowo, zamiast uzupełniać na bieżąco? Co będzie jak SHTF nastąpi zaraz przed uzupełnieniem zapasów
basqule - przyjemny zapasik, ale patrząc na sposób przechowywania obstawiam, że kupujesz uderzeniowo, zamiast uzupełniać na bieżąco? Co będzie jak SHTF nastąpi zaraz przed uzupełnieniem zapasów
Rayz-Do
zawsze i wszedzi
zawsze i wszedzi
#24
Napisano 24 luty 2012 - 17:40
Ja zawsze sortuje, bo wcześniej (zanim zacząłem sortować) miałem parę razy tak, że trafiłem na coś przeterminowanego. Teraz dokładam od tyłu te nowo zakupione, a z przodu wyjmuje te starsze. Teraz wiem dokładnie co i kiedy mi się skończy
Rayz-Do
zawsze i wszedzi
zawsze i wszedzi
#26
Napisano 24 luty 2012 - 18:12
Użytkownik Aquastyczny dnia 24 luty 2012 - 17:07 napisał
Z tym przechowywaniem paliw, to nie do końca jest tak, że się nie psują. Nie wiem jak benzyna, ale w ropie są biokomponenty, które już mogą się "psuć". Poza tym, ropa kupiona w lecie nie nadaje się za bardzo do użytkowania w mocno minusowych temperaturach w zimie.
Z powodów durnych przepisów UE zawartość bio-produktu w ropie jest tak duza ze przechowywanie ropy dlużej niż pare miesięcy w warunkach amatorskich jest prawie nie wykonalne. Trzeba by dodawać srodków "glonobójczych", dbać o brak światła itd. Nawet na stacji, przy pojemnosci zbiorników ok 150 000 litrów diesla i dostawach raz dziennie po 24 000 litrow okresowo trzeba bylo odglaniać zbiorniki z ropą. Jak sie ma stary samochod lepiej (latwiej) przechowywać opał. A w razie W lepsze takie paliwo niż żadne.
Benzyna traci liczbe oktanowa (wietrzeje). Do wysilonego uturbionego motoru bym tego nie wlal w razie W do czegos niewysilonego to nie ma problemu. Ale przechowywanie benzyny trzeba dobrze zorganizowac i posiadac odpowiednie zbiorniki. Kumpel trzymal w bagazniku w butelkach 2l po coli..do mementu kiedy nie wyplynelo wszystko bo przepalilo butelki.
Pozdrawiam
Rafał
Rafał
#27
Napisano 25 luty 2012 - 10:19
Ropa to syf tak jak pisze Raffie - leją nie wiadomo co i potem nawet auto zapalać nie che. Co do etyliny zaś, to sposób przechowywania jest prosty. By benzyna nie "wietrzała" (łańcuchy węglowodorowe nie ulegały rozpadowi) trzeba ją schłodzić do temperatury ujemnej - najlepiej -5 do -10st C. Oczywiście najpierw trzeba benzynę przelać do metalowych kanistrów (plastikowe mogą pęknąć w ujemnej temperaturze), i potem powsadzać to do zamrażarki (przemysłowej). Pytanie tylko kto ma na tyle dużą zamrażarkę by przechować 50 - 60L benzyny (czyli przeciętnie tyle by napełnić bak).
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.
#28
Napisano 08 marzec 2012 - 19:33
No tak. Ja po prostu miałem do czynienia ze sprzętem, który przepalał wszystko. Czasami faktycznie był już taki "syf", że podejrzewałem, że gdyby się naszczało do baku też by pojechał (może trochę wolniej)
.
Wszystkie zapasy trzeba rotować. Zużywać najstarsze a w to miejsce kupować nowe albo jeszcze lepiej najpierw kupować a zużywać zapasy.
Wszystkie zapasy trzeba rotować. Zużywać najstarsze a w to miejsce kupować nowe albo jeszcze lepiej najpierw kupować a zużywać zapasy.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja

Do góry









