Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Ładowarka na korbkę - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Ładowarka na korbkę



7 odpowiedzi w tym temacie

#1
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
Tak sobie myślałem odnośnie tematu o pendrive przetrwania.Pendrive pendrivem ale bez prądu nie będzie gdzie tego wszystkiego odpalić.
W związku z tym postanowiłem poszukać i zanabyć drogą kupna sprzedaży ładowarkę napędzaną siłą ludzkich mięśni.
Ma ładować telefony, laptopy,palmtopy itp... i najlepiej też ładowarke do baterii :)
Ktoś ma jakąś godną do polecenia?
Może być combo - ładowarka,latarka,i co tam jeszcze...

#2
Rayan

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 549 postów
  • LocationKoszalin
moim zdaniem sie nie sprawdza to za bardzo, jestem negatywnie nasawiony do takiego ładowania ale może ktoś ma odmienne zdanie z chęcią będę śledził ten temat
Niech kule świszczą nad ich głowami...

#3
Aqualinespirit

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 96 postów
Nie wyobrażam sobie ładowarki na korbkę i ładowanie nią laptopa.
Jesli o mnie chodzi zamiast pendriva mam kartę micro SD 8GB (są do 64GB) wsadzam ją w telefon (Samsung B2710 Solid) i wszystko gra.
Jesli chodzi o ładowarkę na mięśnie, to adapter na 12V i takie coś bym wziął:
http://karaluch.com...._12v,36,61.html
Czytałem kilka opini, podobno nie najgorsza.
Z tym, że ja osobiście wolałbym jakąś ładowarkę solarną. Na military.pl widziałem kilka, ale nie kupuje jeszcze, bo parametry jak na mój gust słabiutkie. Poczekam, aż technologia bujnie się trochę do przodu i wtedy IMVHO to będzie miało sens. Nie ukrywam, że czekam też na jakiś wstrząso i wodoodporny smartfon o zacięciu taktycznym. Na razie nic nie spełnia moich wymagań ;)
Rayz-Do
zawsze i wszedzi

#4
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
Na allegro pelno tego.nożolatarkoradioładowarke tez widzialem.
Tylko które wybrac:/

Wyświetl postUżytkownik Rayan dnia 11 styczeń 2012 - 15:03 napisał

moim zdaniem sie nie sprawdza to za bardzo, jestem negatywnie nasawiony do takiego ładowania ale może ktoś ma odmienne zdanie z chęcią będę śledził ten temat
a miales do czynienia z jaka kolwiek tego typu ladowarka?

#5
MarcoPralco

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 380 postów
  • LocationGdańsk
Ja mam kupioną kiedyś w jakimś markecie latarko-ładowarkę. Jak na wydane 30 zł sprawdza się dobrze. Podładowywałem tym ustrojstwem parę razy telefon, ale nie wyobrażam sobie ładowania go do pełna przez parę godzin. Na wyjściu ma 5V więc o ładowaniu laptopa można zapomnieć. Koledzy mieli natomiast na obozie kiedyś 12v ładowarkę (coś jak w linku z karaluch.pl) i dało się tym naładować na maxa kompletnie rozładowanego laptopa. Korbką kręciło parę osób na zmianę przez parę (5-7) godzin :D. Jako awaryjne źródło prądu w pochmurny dzień albo w nocy ma to rację bytu, ale tylko do doładowania sprzętu. Są dostępne fajne ładowarki na baterie, podłączasz pod telefon i śmiga. Z tym, że tu znowu dochodzi konieczność taszczenia dodatkowych baterii ze sobą.

#6
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
Przypuśćmy, że nie ma prądu i nie będzie przez ... kilka lat.
Chodzi mi o ładowarke która nada sie do podładowania jak największej ilości sprzętu, nieważne ile wysiłku trzeba będzie w to włożyć.

#7
Rayan

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 549 postów
  • LocationKoszalin
tak miałem okazję nawet bić rekord ginesa jadąc na rowerze ładując telefon :D na woodstocku, nawet nie zdąrzyłem zadzwonić pochwalić się rodzicom i powiedzieć że żyję, a telefon padł. Ładowałem koło 40 min więc marny efekt, to samo na korbkę podobny marny efekt
Niech kule świszczą nad ich głowami...

#8
javelin

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 256 postów
To coś słabo. Mam taką mala ładowarkę na korbkę i 5 minut ładowania nią, to jak 5 minut ładowania normalna ladowarką. Bo ona albo nie ładuje wcale, albo ładuje normalnie. Onna sprawa, że więcej jak 10 minut kręcenia tą maleńką korbką, to prawdziwa masakra...
Ja zawsze chciałem kupić taki duży składany panel słoneczny, są m.in. w SpecShopie i na allegro, jakoś od 500 do 1000zł, zależnie od wielkości. Z takiego panelu można nawet zrobić ścianę/dach szałasu i pod przykryciem siedzieć przy lapku i zabijać wirtualne zombie :)





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych