Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Low-Light/No-Light


17 odpowiedzi w tym temacie

#1
Chris

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 43 postów
mu mu
ostatnio byłem na szkoleniu z zakresu posługiwania sie latarka :D
https://www.facebook...331843596843863
no i troszke sie zdziwilem bo niby co moze byc w tym trudnego i nowacyjnego :P no ale sie okazalo ze jest niewiele wiem i przy to bardzo przydatna wiedza jak bedziemy przeszukiwac ciemne zakamarki po dniu Z

#2
raffie

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • LocationSiepraw k. Krakowa
Hmm
Fajnie, może podzielisz sie jakąś wiedzą? Takie patenty o których byś nie pomyślał a pewnie Ci pokazali :P
Pozdrawiam
Rafał

#3
Chris

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 43 postów
mu mu
no sporo tego bylo ale hmmm to trzeba zobaczyc - znaczy sie widac albo nie widac :D
bylo jak operowac swiatlem zeby oswietlac co sie chce a nie siebie, dzialanie w parach to juz byla wyzsza szkoła jazdy bo jak cos sie zle zrobi to wtedy obydwaj jestescie widoczni jak na dloni no i duzo manualki z pistoletem jak zmenic magazyken, przeladowac czy zmienic reke z bronia caly czas trzymajac latarke
niestey moje zdolnosci w tlumaczeniu ograniczaja sie do kija i bicia ludzi jak robia cos zle :P

#4
huzar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 322 postów
  • LocationSkwierzyna
Temat ciekawy mam nadzieję,że się rozwinie chętnie bym się czegoś dowiedział. Nie wiem czy moja wiedza w tym zakresie coś wniesie do tematu bo ogranicza się do paru punktów:
1. Latarki nie używać cały czas. Źródło światła z latarki trzeba oszczędzać, żeby się nie okazało, że zawiedzie jak będzie najbardziej potrzebne. Niezbyt często mamy do czynienia z "egipskimi ciemnościami" - wzrok się przyzwyczaja. To co da się zrobić na pamięć (z zawiązanymi oczyma) robić bez użycia latarki (np. składanie rozkładanie broni, ładowanie itp.)
2. Świecić tam gdzie chcemy coś zobaczyć a nie bezpośrednio pod nogi.
3. Oświetlać nie trzymając latarki bezpośrednio przy sobie. Atak zazwyczaj jest na źródło światła.
4. Latarkę można wykorzystać do sygnalizacji (umówione sygnały) oraz jako kubaton lub pałkę (w zależności od wielkości) .

#5
naznaczony

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Jeśli chodzi o latarkę, mam jedną przydatną sztuczkę. Załóżmy, że działamy po ciemku, ale musimy na kilka sekund zapalić latarkę i np. spojrzeć na mapę, albo wyciągnąć coś z plecaka. Wtedy przed zapaleniem źródła światła trzeba zasłonić jedno oko. Jeśli tego nie zrobimy, to po zgaszeniu może się okazać, że zrobiło się kilka razy ciemniej. Wzrok przyzwyczai się do światła i w ciemności dupa. A tak przynajmniej jedno oko nadal radzi sobie po ciemku.

#6
LARPAK

    Snajper

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 824 postów
W sumie niegłupie jest to co mówisz. Można też czasami latarkę włożyć pod ubranie czy też coś nałożyć na nią np. chusteczkę, koszulkę etc.
Do tego dobre są latarki z wieloma trybami światła i mapę przegląda się na najniższym trybie.

Co do trzymiania latarki z boku bo zazwyczaj atakuje się źródło światła to w latach '60-tych czy '70-tych FBI i policja w USA uczyła właśnie aby tak trzymać latarkę.
Jak później wykazały badania FBI okazało się, że przestępcy z początku nabierali się na to, ale szybko nauczyli się celować w bok i niżej niż źródło światła.
Szkoła była taka, aby trzymać latarkę w lewo od siebie i lekko wyżej. A celować wystarczy w lewo od źródła światła i lekko niżej.

Sam jestem ciekaw co ciekawego było na tym szkoleniu. Chętnie się dowiem szczegółów.

#7
Szczery

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 211 postów
Polecam czerwony filtr - daje dużo tzn nie widać nas z daleka (jeżeli nie chcemy być zauważeni). Dodatkowo oczy się nam nie 'rozregulują' ;) tak szybko - szybsza akomodacja wzroku przy włączonym / wyłączonym świetle - nie trzeba kombinować z zamykaniem oka. (choć pomysł jaki sprzedał naznaczony mi się podoba - dobre gdy nie mamy akurat filtra)

#8
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska
Naznaczony coś jest chyba nie tak z twoimi oczami skoro ci ta sztuczka działa :blink: Oczy (źrenice) reagują przecież symetrycznie tzn. wystarczy przyświecić w jedną a druga też tak samo reaguje. Więc sztuczka u zdrowego raczej na nic się nie zda. jedyne co to w zamkniętym oku nie będzie efektu chwilowego poblasku tuż po zgaszeniu latarki.
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#9
naznaczony

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Oczy mam zdrowe. Pierwszy raz słyszę, że źrenice reagują tak samo. Ale w sumie co za różnica, działa, więc po co się głowić dlaczego :huh:
Wypróbuj sam w ciemnym pokoju, a zobaczysz różnicę. Może chodzi o chwilowe "oślepienie" nagłym, jasnym światłem, a nie o zwężenie źrenicy.

#10
LARPAK

    Snajper

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 824 postów
Oślepienie światłem = zwężenie źrenicy. Przynajmniej u nienaćpanego człowieka itd.
Bardziej podejrzewam to, że po prostu oko nie było wystawione na działanie światła jak było zamknięte.

#11
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska
No tosz właśnie napisałem że pewnie chodziło o efekt poblasku jaki utrzymuje się jeszcze chwilę po zgaszeniu światła. Jak zamkniemy oko podczas świecenia to tego efektu nie ma, ale źrenica i tak reaguje tak samo jak przy oku otwartym. Ciekawostka: dla poprawy czasu reakcji oka polecam tabletki z borówek, plus witaminy z marchewki. Zapobiega to też kurzej ślepocie.
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#12
naznaczony

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Taki mały offtop: słyszałem, że amerykańscy piloci z II wojny światowej dostawali codziennie do obiadu surówkę z marchewki. Zbieg okoliczności? ;)

#13
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska
Raczej nie. Witamina A, E i inne równie ważne są oczom potrzebne. Jedne regulują ostrość widzenia inne czas reakcji źrenicy na naświetlenie. Stąd pewnie odpowiednie dobranie diety pilota B)
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#14
Chris

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 43 postów
mu mu
tak były sposoby trzymania latarki w osi ciala i nie w osi i ich zalety i wady :D
w osi to ze obydwoma łapkami trzymamy bron i lepiej strzelamy ale napastnik strzelajac w zrodlo swiatla trafia nas no i nie w osi bron w jeden rece gorsza kontrola no ale swiatelko zdala od korpusu

#15
AbraKadabra

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • Locationmałopolska
Przepraszam że się wtrącę, ale te sposoby trzymania latarki (raz blisko, raz daleko od siebie, raz niżej a raz wyżej) to wg mnie jakiś pic na wodę. Działa tylko gdy ktoś strzela (do nas) celnie. No i tylko przy broni palnej raczej. Bo jak ci ktoś pałą zamłuci to nieważne gdzie będzie latarka i tak oberwiesz. A nawet przy palnej też jest dupa zbita jak ci ktoś ze śrutówy wypłaci z większej odległości. Zresztą jak sami piszecie te szkolenia co chwilę się zmieniały - to chyba najlepszy dowód na to że jak by nie trzymać latarki to i tak mamy przekichane gdy nas ktoś zauważy i chce zrobić kuku. Co innego użycie tych filtrów (kolorów) - to ciekawa kwestia - zapodajcie coś więcej na ten temat ;)
Moje nowe opowiadanie "CZERWONY KAPTUREK" dostępne w karczmie.

#16
LARPAK

    Snajper

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 824 postów
Mocna latarke podejrzewam pewnie masz. Przetestuj to sobie stojac po jednej i drugiej stronie. Srutowka czy palka to so sytuacje odrebne, a szkolenie dotyczy tych pozostalych sfer. Z takim tokiem myslenia to nieszkolmy sie wogole bo zawsze cos.

#17
Spisaczek

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • LocationBochnia

Wyświetl postUżytkownik AbraKadabra dnia 30 styczeń 2012 - 09:49 napisał

[...] Bo jak ci ktoś pałą zamłuci to nieważne gdzie będzie latarka i tak oberwiesz. A nawet przy palnej też jest dupa zbita jak ci ktoś ze śrutówy wypłaci z większej odległości

Bierzesz pod uwagę, krótko mówiąc, przypadki skrajne. Technik tych używa się przede wszystkim razem z bronią krótką. Jeśli posiadasz gotową do strzału broń, to jesteś gotowy jej użyć, a więc Twój argument dotyczący pałki jest bezsensowny, bo zagrożenie = reakcja , czyli strzał w kierunku atakującego, aby się obronić. Co do śrutówki, to na pewno większe szanse na przeżycie mam gdy trafi we mnie 50% śrutu, niż powiedzmy te 100% ;)


Wyświetl postUżytkownik AbraKadabra dnia 30 styczeń 2012 - 09:49 napisał

Zresztą jak sami piszecie te szkolenia co chwilę się zmieniały - to chyba najlepszy dowód na to że jak by nie trzymać latarki to i tak mamy przekichane gdy nas ktoś zauważy i chce zrobić kuku.

Zmieniały się bo wtedy bandyci z policjantami grali w lola i na odwrót.

1. Policjanci trzymają latarkę blisko broni = Bandyci strzelali w źródło światła, czyli praktycznie w korpus policjanta.
2. Policjanci się wycwanili i źródło światła trzymali z daleka od korpusu = bandyci strzelali dalej w źródło światła i chybiali
3. Bandyci się wycwanili i strzelali obok źródła światła = Policjanci zbierali kulki
4. Policjanci trzymali broń obok pistoletu = Badyci chybiali
5. itd

Ale tutaj chodzi o sytuację w której przez parę lat toczyły walkę dwie te same grupy, które "znały się" i mogły się uczyć na własnych błędach. Wątpię, żeby w Polsce jakiś bandzior się tak wycwanił, żeby strzelać obok źródła światła a nie bezpośrednio w ;) Dlatego moim zdaniem nauka takich technik jest jak najbardziej sensowna :)

Wyświetl postUżytkownik AbraKadabra dnia 30 styczeń 2012 - 09:49 napisał

Co innego użycie tych filtrów (kolorów) - to ciekawa kwestia - zapodajcie coś więcej na ten temat ;)

Chodzi głównie o skrócenie czasu, który potrzebny jest oku do przystosowania się do ciemności. Czerwone światło, znacznie skraca ten czas. Dla przykładu wyobraź sobie taką sytuację. Idziesz w patrolu, jest księżycowa noc, nie posiadacie noktowizorów i nie chcecie rzucać się w oczy, więc podróżujecie korzystając z tego co wam natura dała, czyli z oczu i światła odbitego od księżyca. Niestety, księżyc nie emituje tyle światła by np przeczytać mapę, dlatego potrzebujesz czegoś dodatkowego, dlatego wyciągasz latarkę np. z czerwonym filtrem. Niesie to za sobą dwie główne korzyści. Raz, że po skończeniu używania latarki emitującej rozproszone czerwone światło, twoje oko szybciej przystosuje się do ciemności; Dwa, czerwone światło jest mniej widoczne niż białe.

Sprawdzone w praktyce. Co prawda sam nie posiadam latarki z filtrem, ale kumple podczas strzelanek airsoftowych w nocy owszem. Czuć różnicę, jak ktoś walne Ci po oczach niebieskim lub czerwonym światłem, a gdy później ktoś walnie Ci białym światłem po oczach ;)

#18
Chris

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 43 postów
mu mu
dlatego chodzi sie na szkolenia bo sam sposób trzymania latarki nic ci nie daje jeszcze trzeba umiec sie ta latarka umieć posluzyc i wiedziec ja nia operowac i jakiego chwytu uzyc w danej sytuacji :)





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych