Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Żywność z długim terminem przydatności - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Żywność z długim terminem przydatności


151 odpowiedzi w tym temacie

#1
KnockeR

    Administrator

  • Administrator
  • 1739 postów
Właśnie skończyłem oglądać dostępny w necie odcinek Doomsday Preppers i zauważyłem, że wszyscy tam mają wielkie worki grochu, ryżu i fasoli. Nie mam pojęcia ile to może leżeć w suchych warunkach ale skoro mają tego tyle to może warto się zaopatrzyć. Co jeszcze byście dorzucili do takiej spiżarni ?
When the Zombies come, I'll be ready!
Zombie Zone Survival w świecie postapokalipsy!

#2
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
Sol,do konserwacji miesa,suszone ziarna kukurydzy - można z nich zrobić mąke na placki.

#3
raffie

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • LocationSiepraw k. Krakowa
Fasola, groch, zboże, biały ryż, makaron moga leżeć bardzo długo. A jak by je wrzucić w mylar. dołożyć pochlaniacz tlenu to do końca świata. sam na razie trzymam w domu jakies 20kg ryzu i makaronu w oryginalnych opakowaniach ale chce wiecej (ale kluchy prawie co dzien jem :D)
Pozdrawiam
Rafał

#4
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Jak w suchym miejscu to suszone owoce i warzywa (mam jeszcze orzechy - bo lubię). W suchym chłodnym miejscu (nie w lodówce) dobrze (długo) przechowuje się dobrze uwędzone mięso (kiełbasy). Nawet takie ze sklepu jak się dowędzi na normalnym dymie a nie z proszku - to się zasuszy a nie popsuje. W piwnicy kiszona kapusta w bece też z rok wytrzyma.
Bym zapominał napisać kasza gryczana i makaron. Może dlatego, że częściej jem niż ziemniaki. Może nie wielkie worki ale po parę kilogramów i się nazbiera trochę jadła.

#5
dublet

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 81 postów
ja bym dorzucił przyprawy i jakieś musli własnej produkcji...

#6
AbraKadabra

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1313 postów
  • Locationmałopolska
My z żoną też trzymamy dużo grochu, kukurydzy i makaronu - to zamknięte w puszkach plastikowych praktycznie może leżeć lata. Gorzej z mąką bo takie małe alieny się tam czasem zagnieżdżają i trzeba to wywalić zanim się przeobrażą i powylatują :wacko: Tak samo alieny pojawiają się w przyprawach - tak więc pamiętajcie dobrze wszystko pakować w szczelne niezawilgocone pojemniki! W przygotowaniach warto też uwzględnić warzywa (głęboko) mrożone. Mrożonki w zamrażarce wytrzymają też bardzo długo (szparaga, brokuły, marchewki i inne) ale tu musowo posiadać agregat w razie braku dostaw prądu.
"Nie ma takiej choroby, której nie dało by się wyleczyć za pomocą 30.06" E.Hemingway

#7
naznaczony

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 493 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Ja mam w domu kilkanaście paczek musli zbożowego pakowanego po 500g. Dużo kalorii, w miarę smaczne, wolno się psuje i najważniejsze miałem to za darmo B). Rozdawali je jakiś czas temu w kościele, słabo schodziły, to myślę a co mi tam i wziąłem sobie tyle ile dałem rady unieść. Najlepsze jest to, że łatwo przyrządzić i na jednej paczce można luzem jechać cały dzień przy ciężkiej pracy :D

#8
Rayan

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 549 postów
  • LocationKoszalin
Zdatma woda do picia, makarony jak z zupek chińskich, sosy w proszku i przyprawy, nadadzą smaku każdej potrawie. Zemniaki, puszkowane rzeczy i z długim terminem ważności na etykiecie. Najlepiej mieć własne pole działkę, chodować zwierzę na mleko, jajka, mięso. Wtedy niczego nie zabraknie i oczywiście warzywa. Robić przetwory i do piwniczki.
Niech kule świszczą nad ich głowami...

#9
KnockeR

    Administrator

  • Administrator
  • 1739 postów
DROGI RAYANIE PRZED OPUBLIKOWANIEM KAŻDEGO NASTĘPNEGO POSTA, PROSZĘ PRZECZYTAĆ GO 100 RAZY ORAZ POPRAWIĆ BYKI. TOBIE NIE CHCE SIĘ KORZYSTAĆ ZE SŁOWNIKA TO MI MOŻE NIE CHCIEĆ SIĘ TEGO CZYTAĆ I POPRAWIAĆ. OD DZIŚ OSOBOM, KTÓRE POMIMO UPOMNIEŃ STALE ROBIĄ BŁĘDY ROZDAWAĆ BĘDĘ TYDZIEŃ URLOPU!
When the Zombies come, I'll be ready!
Zombie Zone Survival w świecie postapokalipsy!

#10
Gotar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 318 postów

Wyświetl postUżytkownik KnockeR dnia 09 luty 2012 - 16:36 napisał

DROGI RAYANIE PRZED OPUBLIKOWANIEM KAŻDEGO NASTĘPNEGO POSTA, PROSZĘ PRZECZYTAĆ GO 100 RAZY ORAZ POPRAWIĆ BYKI. TOBIE NIE CHCE SIĘ KORZYSTAĆ ZE SŁOWNIKA TO MI MOŻE NIE CHCIEĆ SIĘ TEGO CZYTAĆ I POPRAWIAĆ. OD DZIŚ OSOBOM, KTÓRE POMIMO UPOMNIEŃ STALE ROBIĄ BŁĘDY ROZDAWAĆ BĘDĘ TYDZIEŃ URLOPU!

Najgorsza jest u niego interpunkcja, całkowicie zmienia sens wypowiedzi, człowiek musi się zastanawiać o co jemu chodzi :)
Balian of Ibelin: What could a king ask of a man like me?
Godfrey of Ibelin: A better world than has ever been seen. A kingdom of conscious. A kingdom of heaven.

#11
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Przeglądałem szafki i znalazłem duży słoik miodu. Jest to niewątpliwie żywność z długotrwałym terminem przydatności. Na dodatek kaloryczna i zdrowa. Warto zaopatrzyć się w większe ilości.

#12
psychol

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • LocationJeleśnia
Miód nie psuje się pare tysięcy lat,słoik został wykopany w egipcie i ino trochę wody wystarczyło żeby móc go zjeść(słoik miał ok.3000 lat)

#13
stalker_PL

    Snajper

  • Moderator
  • 1022 postów
  • LocationToruń
Ostatnio słyszałem że gość sobie dawno temu smalec zachował na ciężkie czasy, i nie dawno dla pewności oddał do zbadania czy jest jadalne i się okazało ze tak.
Rzeczy niemożliwe załatwiam od razu, cuda zajmują mi trochę czasu...
https://www.facebook.com/PawelSP2PR/
https://www.facebook.com/subsurvivors/
Dołączona grafikaDołączona grafikaSP2PR

#14
raffie

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • LocationSiepraw k. Krakowa
Taa..tez czytałem. Smalec z amerykańskich zrzutów 2go wojennych. Oddal do przebadania i był dobry (zdatny do jedzenia). Tylko że ten smalec był puszkowany więc mógł sobie leżeć.
Pozdrawiam
Rafał

#15
psychol

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • LocationJeleśnia
A taki nie zapuszkowany i domowej roboty to wiecie ile trzymie?

#16
AbraKadabra

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1313 postów
  • Locationmałopolska
Krótko. Jedynym sposobem jest utopienie słoniny na smalec, po czym odlanie samego czystego smalcu (bez skwarków) do sterylnego słoika tak by był niemal pełny i zakręcenie go póki smalec jest gorący. Wtedy po ostudzeniu dojdzie do PASTERYZACJI (wciągnięcia wieczka poprzez podciśnienie) i w lodówce taki smalec może leżeć parę miesięcy. Jednak po otwarciu i dopuszczeniu do niego powietrza trzeba go zjeść w ciągu kilku dni zanim zjełczeje i się podtrujesz :wacko:
"Nie ma takiej choroby, której nie dało by się wyleczyć za pomocą 30.06" E.Hemingway

#17
psychol

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • LocationJeleśnia
Mnie ino ciekawi czy gdybym zanurzył coś w miodzie to czy by to dłużej trzymało świeżość ,no bo skoro miód się nie psuje to może będzie jakoś konserwował jakieś potrawy,nie mówiąc już o lepszym posmaku(ME GUSTA hehe)potrawy?

#18
AbraKadabra

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1313 postów
  • Locationmałopolska
Cukier, tak jak i sól jest jednym z najprostszych konserwantów. Przy bardzo dużym stężeniu (zasypaniu czegoś solą) da się to na jakiś czas zakonserwować. Tak niegdyś robiły nasze pra babki jak nie było lodówek. Nie wiem tylko jak to się kształtuje czasowo (ile dni np. mięso wytrzyma w samej soli), oraz jaki potem będzie jego smak? Trza by to empirycznie sprawdzić. Co do miodu to ciekawy pomysł - można na początek zatopić w nim jakieś suszone śliwki lub morele. Powinno je tam zmumifikować na długie lata. Psycholu, jak masz ochotę i dużo miodu to przeprowadź takie badania. Chętnie przeanalizujemy efekty.
"Nie ma takiej choroby, której nie dało by się wyleczyć za pomocą 30.06" E.Hemingway

#19
psychol

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • LocationJeleśnia
Troszkę miodu mam mogę spróbować.A co do soli to chyba japońce wynależli taki rarytas,który po naszemu dosłownie nazywa się ,,zgnita ryba,, a wygląda to tak że biorą rybę,dają do beczki pełnej soli,zakopują to w ziemi i odkopują po 3 miesiącach.Osobiście bym tego nie tknął i uważam że coś takiego zjadłby tylko szaleniec,na ale kto w końcu żółtków zrozumie :D

#20
MarcoPralco

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 380 postów
  • LocationGdańsk
AbraKadabra nie zgodzę się z tobą, że domowej roboty smalec krótko trzyma. Chyba, że dla ciebie 1 rok do 2 lat to krótko. Do tego wcale nie musi być zamknięty w słoiku, chociaż taki wytrzyma jeszcze dłużej. Wystarczy trzymać go w odpowiednio chłodnym miejscu, niekoniecznie w lodówce. Może to być jakaś chłodniejsza śpiżarnia lub piwnica.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych