Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Żywność z długim terminem przydatności - Zombie Zone Forum - strona 4

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Żywność z długim terminem przydatności


152 odpowiedzi w tym temacie

#61
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Witam mam pytanie tak się zastanawiam od tego roku by na wiosnę przyszłego roku wykopać kilka dołow w ziemi i zakopać żywność własnej roboty w słoikach zapasteryzowanych.Dlatego chcę byście podzielili się opiniami na temat.Chcę w każdym dole zakopać tak po 200 słoików 1l żywności różnorodnej większość będzie stanowiła żywność mięsna własnej roboty tak myślę ok 80 słoików,nastepnie suszonego mięsa ok 40 słoików,fasoli,grochu i ryżu.Ale chyba poza mięsem nie przetrwa reszta długo?

Na jakiej głebokości wykopalibyście dół i jakie waszym zdaniem można by dać tam do przechowania żywności? Chodzi mi o takie,których termina do spozycia to minimum 10lat,no mięso to chyba na pewno choć z drugiej strony może temperatura byłaby zła?

#62
naznaczony

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 493 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Myślę, że to kiepski pomysł. Lepiej zmagazynować żywność w domu. Jeżeli będzie trzeba szybko uciekać to łatwiej będzie wrzucić do torby kilka słoików z szafy. Wykopanie ich z ogródka jest zbyt czasochłonne. I nie warto zwracać na siebie uwagi. Jeżeli ludzie będą głodować i zapanuje anarchia to pomyśl jak skończysz jeśli ktoś obcy podpatrzy jak wykopujesz z ogródka słoik żarcia. Powie dla kumpli i zapewne ze sporą przewagą wpadnie na obiad.

#63
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Żywność chcę zakopać nie w ogródku tylko w różnych miejscach w lesie,już obcykałem takie miejsca gdzie nikt wcale nie chodzi.W moich lasach gdzie mieszkam nawet gadałem z leśnikami zwierzyny praktycznie nie ma.
Odnośnie uciekawnia z własnego domu też zgromadzę zapasy żywności w piwnicy i powiem tak.Jestem w stanie zburzyć swój dom dla niepoznaki dom mam parterowy nie jest duży,najpierw powybijami okna potem go podpalę i niech płonie.Piwnice za to mam dużą długa na 50m szeroka na 10m tam zapasów wejdzie od groma...

Ale zapytałem czy warto zakopać w ziemi? Zapytałem tak dlatego czy jest to też warte? Odkopanie owszem czasochłonne,ale w obszarach gdzie nikt nie uczęszcza miejsce dobre,nie?

#64
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Na jaką głębokość wykopać dół dla zakopania w nim żywnośći? Odnośnie ucieczki z żywnością to nie będzie problemu wszystko zaplanowałem,tylko teraz mnie ten wątek z tym dołem trzyma

#65
MarcoPralco

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 380 postów
  • LocationGdańsk
Można zakopać parę lub paręnaście takich słoików, w paru miejscach jako żywność awaryjna, ale zakopywanie po 200 słoików w każdej dziurze to przecież też ogromny wydatek i ogrom pracy, do tego nie wiadomo, czy to się kiedykolwiek przyda. Tak jak powiedział naznaczony, lepiej by było zmagazynować to w domu, w piwnicy. Można mieć wtedy wgląd w zapasy, wymieniać te przeterminowane i zastępować się świeżymi.

Co do zakopywania, najważniejsze to zabezpieczyć słoiki przed wilgocią i zbyt wysokimi temperaturami. Najlepiej kopać w glebach gliniastych/iłach, gdyż takie dużo wolniej się nagrzewają w porównaniu do np. gleb piaszczystych. Co do głębokości, to nie mam zbytnio pojęcia. Generalnie, to im głębiej, to roczne wahania temperatur będą najmniejsze, ale też im głębiej, tym temperatura w tej jamie będzie wyższa. Poczytaj o tym, pewnie jest jakaś literatura fachowa opisująca zależności pomiędzy głębokością, a temperaturą w danej glebie. Jeżeli masz zamiar kopać w lesie, to dużym problemem mogą być korzenie drzew, przez co zbyt głęboko się samą łopatą nie dokopiesz, przyda się jeszcze jakaś siekierka do tych korzeni. Geologiem nie jestem, więc to tylko moje luźne przemyślenia ;)

#66
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Tak jak wcześniej napisałem zagospodaruję też piwnicę.Mam spory zapas papryki czerwonej zrobiłem w tym roku 400 słoików 1l co roku robię tyle od 3 lat.Mam trochę ziemi to uprawiam.Nie wiesz ile czasem można max przetrzymywać paprykę spasteryzowaną?. Moja znajoma robi paprykę co 4 lata i jest dobra w jedzeniu.Dałoby się jakoś paprykę przechować chociaż z 10lat?

#67
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Z tego co widziałem ziemianki (piwnice takie zewnętrzne) były wykonywane na około 1 do 1,5 m. Taka głębokość powinna wystarczyć aby uchronić przed przemarzaniem a jednocześnie zapewnić w miarę niską temperaturę latem. Co do przechowywanej żywności to oprócz tego co było pisane na forum zapewniam (bo właśnie spożywam) przetwory z owoców też długo wytrzymają. Właśnie konsumuję powidła ze śliwek z przed trzech lat. I to już kolejny dzień - mam się przy tym dobrze. Zapakowane szczelnie hermetycznie np. zawaksowane w słoikach: mąka, kasza, ryż, suszone owoce, suszone warzywa, powidła, w takich warunkach powinny wytrzymać długo. Jak długo? Tego nie jestem w stanie powiedzieć. Potrzebny specjalista od żywności.

#68
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Też robię od kilku lat własne konfitury,przetwory.Od 2 lat robię też powidła z czeremchy choć to cholernie czasochłonne to warto robić.w smaku lux,2 lata wytrzymują na bank wczoraj zjadłem resztkę dżemu który robiłem właśnie 2 lata temu.Dobrze iż jest pasteryzacja to chyba jedno z największych dobrodziejstw człowieka,gdyż można przedłużyć i to nawet o kilka lat produkt zapasteryzowany.Miesiąc temu byłem na grzybach zrobiłem sałatkę z grzybów w sumie ok 40 słoików z maślaków,zapasteryzowałem wszystko,ale też warto było się trochę pomęczyć w smaku lux.Nie ma to właściwie jak własne wyroby.Tą sałatkę robię od kilku lat i mogę powiedzieć iż na bank przetrwa 4 lata,bo taką też jadłem w smaku jakby wczoraj kładzona do słoików...

Jeśli nawet konfitury,przeciery i wszystko co jest robione własnej roboty i przetrwa min 2-3 lata to już coś to nawet długi okres czasu i można robić zapasy i pół roku przed końcem przydatności do spożycia konsumować i odnawiać zapasy,gdyż nie znamy dnia i godziny kiedy przyjdzie kataklizm....

#69
Kaktus Morderca

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1121 postów
Co do głębokości to należy przekopać się przez strefę przemarzania ziemi. Różne głębokości dla różnych regionów i ilości śniegu zimą. Generalnie, tak jak pisał Huzar, nalezy przekroczyć granicę metra, a im głębiej tym lepiej. W necie dostępne są mapy z wyznaczonymi strefami dla poszczególnych regionów, poszukaj na stronach budowlanych (chodzi o zabezpieczenie fundamentów przed mrozem).

Ile zakopiesz Twoja sprawa, ale to kilkaset wydaje się przesadą, zwłaszcza, że dobrze byłoby robić systematyczną podmianę i przegląd zapasów (poczytaj temat o tubie surwiwalowej)
"Jedzmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić!"
http://szlachetny-dzikus.blogspot.com/

#70
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
No rzeczywiście trochę przesadziłem z tymi ilościami ale jednak zdecydowałem iż i tak zakopę w kilku miejscach po 20 słoików max,dzięki za info odnośnie tego posta...

#71
Paweł_123

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 18 postów
Tyle że wazie ataku szabrowników pod nasza nie obecności trochę zapasów ci zostanie.

#72
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Zapasy już tak zaplanowałem gdzie zakopę iż nie ma możliwości by ktokolwiek je znalazł...

#73
Kosa

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 355 postów
  • LocationOsiek
Mnie tak jedno dziwi...

Dlaczego nie ma u nas dostępu ( na terenie RP ) do takich racji żywnościowych:

http://www.campingsu...36caemfora.html
http://www.campingsu...temfoodrat.html
http://www.campingsu...calfoodbar.html

Jak i w ogóle w sklepach do racji typu MRE , jedynie sklepy militarne i Arpol.
A takie cywilne MRE by się przydało w znośnych cenach.

#74
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
7 oceans jedyne z tego typu.

#75
Kosa

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 355 postów
  • LocationOsiek
Pod względem składu 7 Oceans , w porównaniu do tych z linków, jest ubogi.

#76
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Przechowywanie gotowych produktów to jeden sposób. Drugi nad, którym uważam też warto się pochylić w ramach przygotowań to przechowywanie półproduktów i umiejętność ich wykorzystania. Ostatnio nauczyłem się i systematycznie piekę chleb. Wiadomo, że maka wytrzyma o wiele dłużej od gotowego chleba.

#77
stalker_PL

    Snajper

  • Moderator
  • 1022 postów
  • LocationToruń

Wyświetl postUżytkownik huzar dnia 04 grudzień 2012 - 23:50 napisał

Przechowywanie gotowych produktów to jeden sposób. Drugi nad, którym uważam też warto się pochylić w ramach przygotowań to przechowywanie półproduktów i umiejętność ich wykorzystania. Ostatnio nauczyłem się i systematycznie piekę chleb. Wiadomo, że maka wytrzyma o wiele dłużej od gotowego chleba.
Można jeszcze rozszerzyć to o wiedzę, jak chociażby pozyskiwanie owych półproduktów.
Rzeczy niemożliwe załatwiam od razu, cuda zajmują mi trochę czasu...
https://www.facebook.com/PawelSP2PR/
https://www.facebook.com/subsurvivors/
Dołączona grafikaDołączona grafikaSP2PR

#78
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Od lat piekę tylko i wyłącznie własny chleb ,z różnych mąk i ażdy chleb wychodzi inaczej..
Wczoraj piekłem po 23.00 oto efekt..

Jak myslicie jaki jest najlepszy sposób przechowywania mąki w piwnicy,wiadomo sucho i ciepło,ja też mysle osatno czy nie nie zrobić róby i trzymać w kilku sloichach 5l zakręcić szczelnie i zanurzyć pokrętlo w wosku by jeszcze bardziej uszczelnć..

Pytanie tylko brzmi jak dlugo bty to przetrwało próbę czasu,jak myslicie? Jakieś inne propzycje przechowywania zboża? Zboże chcę przetrzymywać luzem by ręcznie je w młynku do zboża mielić i meć świeży chleb po upieczenu,bo wiadomo iż najlpiej smakuje cleb ze zboża zmielonego własnoręcznie jak kiedyś w żarnach robili..
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

Użytkownik nemo2010 edytował ten post 12 maj 2013 - 09:53


#79
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
Mąka, sucho i chłodno - w woreczki próżniowe + do środka pochłaniacze wilgoci i do 5 lat spokojnie wytrzyma.

#80
wilcham

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 385 postów
Mąka kiepsko się trzyma - znacznie lepiej trzymać ziarno i mielić samemu, tylko młynki to trochę droga impreza.
Vigilate itaque, quia nescitis diem neque horam.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych