Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Przedłużenie przydatności do spożycia - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Przedłużenie przydatności do spożycia

konserwacja pasteryzowanie mrożenie

39 odpowiedzi w tym temacie

#1
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
W wątku dotyczącym żywności z długotrwałym terminem przydatności dyskusja zeszła na temat lodu. Proponuję aby w tym wątku podzielić się sposobami mającymi na celu przedłużenie świeżości produktów. Część żywności znajduje się w lodówce lub zamrażalce. Co jeśli nie będzie prądu? Zimą jak jest mroźna można wystawić na zewnątrz (okno, balkon), a co latem? Znalazłem kiedyś taki sposób na chłodziarkę z dwóch garnków. Do większego wkłada się mniejszy i obsypuje piachem ziemią przestrzeń między nimi. Do mniejszego wkłada się to co chcemy schłodzić i przykrywamy płachtą (ciemną folią), następnie wystawiamy na słońce. Nigdy tego nie próbowałem więc nie wiem jakie to daje efekty. Według autora im większa temperatura tym lepszy efekt.
Co wy byście zrobili w sytuacji gdyby lodówka (zamrażarka) przestały działać? Co zrobić aby nie zmarnować tej żywności?

#2
Hekler

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • LocationŻnin
Mięso wędzimy, albo najlepiej suszymy, można też zasolić te bardziej wilgotne gatunki. Ale to klasyk. Co do reszty, to można tak jak w "przetrwać na krańcu świata" beczka wkopana w ziemie i obłożona lodem.
https://www.facebook.com/VTKnT <- Moje noże
Potrzebujesz jakiegoś? Szukaj w dziale giełda!

#3
raffie

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • LocationSiepraw k. Krakowa
Gdyby lodówka i zamrażarka przestały działać:
co można wysuszyć to susze (jak jest prąd to w suszarce elektrycznej, jak nie ma to w slonecznej)
reszte gotujemy i wekujemy. wytrzyma dlużej niż bez wekowania.

Wogóle polecam ten kanał YT http://www.youtube.c...er/BexarPrepper . Duzo info o przechowywaniu żarcia. Laska wekuje nawet ser żółty. Specyfika amerykańska ale można coś skorzystać.
Pozdrawiam
Rafał

#4
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Nie miałem pojęcia, że na YT można znaleźć i takie rzeczy. Z tym wekowaniem sera to naprawdę ciekawe jak on potem smakuje?
Z mięsem sobie poradzę (wędzenie, wekowanie). Z warzywami też. Problem stanowią mrożonki typu pierogi, kluski, ryba itp.

#5
Kaktus Morderca

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1121 postów
Dużo zależy od tego jak długa będzie przerwa w dostawie energii, kilka do kilkunastu godzin nie powinno stanowić problemu dla dobrze zakmniętej lodówki/zamrażarki. Mrożonki same w sobie są zimne ;) więc będą ograniczać proces roztapiania. Ja dodatkowo trzymam w zamrażalniku kilka wkładów chłodniczych. Przy dłuższych awariach to kluseczki i pierogi chyba lepiej zjeść w pierwszej kolejności (tu znów mase zależności, to co mam w zamrażarce jestem w stanie zjeśc w dwa dni, przy większej ilości pojawia się rzeczywisty problem).
"Jedzmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić!"
http://szlachetny-dzikus.blogspot.com/

#6
Rayan

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 549 postów
  • LocationKoszalin
Kaktus Morderca- jeśli chodzi o stałe, faktycznie odcięcie prądu. Gdyby stała się jakaś katastrofa i mogą być braki żywności, a mamy czegoś nadmiar wiedząc, że się zepsuje i nie zjemy. Warto pomyśleć o przyjaciołach sąsiadach, dziś my im - za kilka dni oni nam. Wtedy wszyscy są najedzeni, można na sobie polegać, i jak ma być zombie w kupie siła.
Niech kule świszczą nad ich głowami...

#7
Jerry

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 98 postów
Ja osobiście do mięsa polecam dla tech którzy nie mają lub nie wiedzą jak zrobić wędzarke suszenie na słońcu. Tniemy w cieńkie paski mięso, sól, przyprawy i wieszamy na najprostrzej kratce czy na sznurkach. Sam używam kratki z swieżych gałązek powieszonej pod trójnogiem kiedy suszę mięso na działce. do tego obok rozpalam niewielkie ognisko do którego dodaję świeżego drewna i liści żeby dymiło i odstraszało owady. Najlepszy do tego jest cis lub jałowiec (tak wiem, że mają "igiełki" a nie liście), dodaje fajny aromat jak od czasu odymi mięso. Suszymy tak z dwa, trzy dni. Trwałość to przynajmniej pół roku przy przechowywaniu w chłodnym suchym miejscu.

#8
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Sposoby wędzenia łatwo znaleźć w necie. Jest też forum. Ja do wędzenia używam drewna z drzew owocowych (po przycięciu w sadzie) oraz olszyny. Gałązkę jałowca dorzucam tylko na sam koniec wędzenia.

#9
KamBaleron

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 19 postów
Witam. Z owoców można zrobić konfitury, drzemy i kompoty. Z warzyw przeciery, surówki, kapustę i ogórki można ukisić. jeżeli ktoś się nie boi może dodać konserwanty typu benzoesan sodu :) . Słyszałem też o workach próżniowych ale nie zagłębiałem się w ten temat. w czasach zombizmu lub jakiejś innej apokalipsy gdy zabraknie prądu przydały by się ogniwa słoneczne które pomimo małej wielkości trochę prądu dadzą.

#10
nemo2010

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 31 postów
Do długotrwałego przechowywania żywności to tylko przetwory własne roboty,które mogą kilka lat leżeć w piwnicy jak np warzywa pasteryzowane.

#11
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Odświeżam ten wątek żeby nie zakładać nowego. Przeglądając internet znalazłem przepisy na wędliny dojrzewające. Taka Szynka Parmeńska ma w zasadzie nieograniczony termin przydatności do spożycia. Zacząłem ją robić. Czas przygotowania około roku. Więc będę opisywał tutaj kolejne etapy to co robię. Na razie kupiłem całe podudzie bez kości - 10 kg. Umyłem osuszyłem i natarłem grubą solą. Włożyłem do wiaderka (plastykowego) i zaniosłem do piwnicy. W takim nasoleniu ma pozostać przez 3 dni. Robiłem to wczoraj więc jeszcze dwa.
P.S.
Jednocześnie robię według przepisu znalezionego w necie karkówkę.
Przepis podaję poniżej.
WĘDLINA DOJRZEWAJĄCA „SUSZONA” a’la SZYNKA PARMEŃSKA
Składniki
Mięso wieprzowe:
Do wyboru polędwica, chuda karkówka, schab, szynka ok. 1 kg,
1/4 szklanki cukru,
1/2 szklanki soli, najlepiej kamiennej niejodowanej,
Po 1 płaskiej łyżeczce mielonej papryki – ostra i słodka,
1 główka czosnku przeciśniętego przez praskę,
Po łyżeczce mielonego pieprzu czarnego i ziołowego,
Garść albo dwie majeranku,
1 łyżka suszonego oregano.
czas
Przygotowanie 2 dni suszenie 7 dni a nawet miesiąc.
Sposób przygotowania
Mięso umyć , osuszyć i obtoczyć w cukrze , włożyć do plastikowego pojemnika i zostawić w lodówce na 16 godzin.
Następnie mięso umyć, dokładnie osuszyć i obtoczyć w soli wymieszanej z papryką, zostawić w lodówce na 24 godziny.
Po tym czasie znowu mięso umyć , osuszyć i natrzeć czosnkiem i pieprzem a następnie obtoczyć w majeranku wymieszanym z oregano.
Jak przyprawy dobrze przylgną do mięsa zawinąć je w ściereczkę, gazę lub włożyć do damskiej podkolanówki (oczywiście wypranej), jeśli mięso jest niekształtne można je zesznurować i zawiesić do wysuszenia na ok. 7 dni.
Ja suszę 2 tygodnie a nawet miesiąc.
Miejsce do suszenia nie powinno być zbyt ciepłe... najlepiej robić to w ciemnej spiżarni, ale w kuchni też nic mu się nie stanie.
Nie polecam robić tego latem, bo muchy mogą nam mięsko zepsuć.

#12
AbraKadabra

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1314 postów
  • Locationmałopolska
Ja ma tylko pytanie co do wody do opłukiwania mięsa.... ? :wacko: To chyba jakaś przegotowana musi być bo w surowej to się zaraz mikroby rozwiną i ciul strzeli kawałek mięsa. Tak sądzę, choć mogę się mylić... Wiem z myśliwskiego podwórka że kontakt surowego mięsa z surową wodą = natychmiastowy rozwój flory bakteryjnej na mięsie i GAME OVER. :blink:
"Nie ma takiej choroby, której nie dało by się wyleczyć za pomocą 30.06" E.Hemingway

#13
Hummel

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 487 postów
Ja bym raz że tą wodę przegotował, że gotująca potrzymał bym z 5 minut, to jeszcze trochę soli dosypał. Co by nic się w niej nie rozwinęło :)

#14
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Już pozamiatane. Bo przemyłem pod kranem. Mięso jest nacierane solą. Więc solenie wody nie bardzo ma sens. Wcześniej robiłem wędzonki i też używałem "surowej wody" (z kranu) do mycia. Oczywiście mięso od razu było peklowane i szło do wędzenia. Wszystko wychodziło OK, bez żadnych problemów. Mięso "dojrzewające" robi się inaczej. Chociaż dla pewności tą szynkę "dojrzewającą" też zamierzam podwędzić ale dopiero w końcowym etapie czyli około za 10 miesięcy. Z tego co wyczytałem to właśnie ma się rozwinąć jakaś flora. Mam nadzieję, że zrobię "produkt" zanim mięsko nie dostanie nóżek lub cywilizacja, która na nim się nie wyprzedzi nas (ludzi) w załogowym locie na Marsa. ;) Jak spieprzę to za rok albo zamienię się w zombi i wtedy będziecie mieli kogo odstrzelić albo będzie dla mnie koniec świata. Mam nadzieję, że nie zmarnuję takiego kawała mięsa i będę miał dodatkowy zapas dobrego jedzonka. :)

#15
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
SZYNKA PARMEŃSKA
Następny etap to prasowanie. Tu mam pewien dylemat bo nie mam prasy. Obawiam się, że to moje "prasowanie" będzie za słabe. Szynkę, która jak na razie wygląda całkiem ładnie (żadnych oznak psucia) - mięso wygląda świeżo - wyłożyłem na duże sito przykryłem deską i postawiłem wiadro z wodą. Początkowo miałem zamiar na tym usiąść - ważę więcej niż wiadro wody. Doszedłem jednak do wniosku, że potem raczej nikt nie chciały tego jeść. :ph34r: Tak przyciśnięte zostawiam na cztery godziny. Więc dzisiaj będę miał wartę nocną na ZZ. Następnie znowu natrę porządnie grubą solą i wstawię do piwnicy. Jutro sprawdzę czy "puści wodę jeśli tak to będzie znaczyło, że za słabo "sprasowałem" więc czynność powtórzę. Do jutra może wymyślę jakąś lepszą metodę na to "prasowanie". Sugestie i pomysły forumowiczów ZZ w tym zakresie mile widziane. :)

#16
Suchy

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 393 postów
Włóż to między 2 szerokie deski i nastawiaj na to butelek 5l wypełnionych wodą lub piachem.

#17
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Znalazłem inny sposób. Mam wyciskarkę (prasę) do owoców (winogron). Spróbuję w tym wycisnąć.

#18
Barnabek

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 18 postów
Konserwacja lodem odpada, bo gdzie zdobyć w lato lód będąc na otwartej przestrzeni.
Można wędzić mięso, lub zasypać je solą (też pytanie skąd ją wziąć).
Najlepiej oczywiście marynować żywność, ale do tego potrzebne są składniki konserwujące.
Robić konserwy i zamykać je hermetycznie, tu akurat można kupić pojemniki próżniowe.
Na pewno woda ma destrukcyjny wpływ na termin spożycia, więc należy jej się pozbyć.

#19
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Mięsko (szynka) po natarciu pieprzem, przyprawami (oregano i majerankiem) oraz wyciśniętym czosnkiem zostało zawinięte sznurkiem i powieszone w miarę suchym przewiewnym miejscu. Teraz pozostaje czekać aż skrusze. Puki co się nie zepsuło - na szczęście. Bo jak się zmarnuje to żona chyba łeb i urwie. ;)

#20
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Tak jedno pod drugim ale trudno.
Dzisiaj odpaliłem wędzarnię i w zimnym dymie trochę podwędziłem jedną i drugą szynkę. Ponieważ jest chłodno postanowiłem je tam zostawić niech dojrzewają i wysychają puki nie ma much. Postanowiłem zrobić klatki z drobną siatką żeby jak będzie cieplej mogły spokojnie wisieć w piwnicy - bez obawy, że jakieś cholerstwo je napadnie.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych