Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Mleko - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Mleko


22 odpowiedzi w tym temacie

#1
naznaczony

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 493 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Od jakiegoś czasu spokoju mi nie daje pewna myśl. Mleko. Jak z nim w końcu jest? Mi zawsze od małego rodzice wpajali że mam go dużo pić, bo jest zdrowe i będę miał mocne kości. A ostatnio coraz częściej słyszę, że mleko jest be i niezdrowe.

O na przykład taki bełkot: http://www.noni-noni...e-produkty.html

No i napiszę, że mi ten napój smakuje i pompuje go w siebie nawet do 1 litra dziennie. Nie mam z układem trawiennym żadnych problemów, a kości mam chyba mocne bo mimo licznych wypadków nigdy nie miałem nic złamanego (poza nosem, ale to inna historia ;)).

A jak wygląda wasze podejście do mleka - jesteście jego zwolennikami czy raczej wrogami? Nie chodzi mi o to czy ktoś lubi, ale o to czy uważacie je za zdrowe czy nie i dlaczego.

#2
dublet

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 81 postów
ja używam do porannej kawy oraz do odżywki po treningu....

#3
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Ostatnio odkryłem, że najbardziej szkodliwe jest życie - bo po nim się umiera ;) .
Tak poważnie żeby nie było offtopa to wszystko w nadmiarze jest szkodliwe (no może poza seksem - niesłyszałem żeby ktoś przedawkował), a trucizna w małej dawce może leczyć.
Jestem przekonany, że z mlekiem jest podobnie. Jest jeszcze jedna kwestia tego zagadnienia. Mleko mlekowi nie równe. Mleko takie prosto od wiejskiej krowy, która u gospodarza pasie się spokojnie na łące z dala od autostrady, (których u nas za wiele nie ma) to nie to samo, co od gospodarza hodującego krowy mleczne z nastawieniem na zbyt. Takiego mleka świeżego się nie napijesz. Produkcja w obiegu zamkniętym: wymiona (krowy), automatyczna dojarka, hermetyczna kadź, cysterna, rozlewnia. Tylko, że w rozlewni z tego mleka w procesie produkcyjnym odciąga się, co się da a ta reszta trafia do kartonów jako mleko. Powstaje biały płyn, który z mlekiem moim zdaniem ma już niewiele wspólnego (nawet jeśli jest to mleko wysokoprocentowe).
P.S.
Kiedyś czytałem artykuł w "Wiedza i Życie", że organizm dorosłego człowieka nie jest przystosowany do właściwego trawienia mleka. Ale nie wieżę we wszystko co przeczytam :) .
Mleko piję sporadycznie i tylko to od krowy, którą znam. Miałem złamaną nogę ale to też zupełnie inna historia nie mająca nic wspólnego z mlekiem i coca-kolą (to dopiero szkodzi na kości) ;) .

#4
Aqualinespirit

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 96 postów
Ja pije sporo mleka. Jest dość ważnym elementem w mojej diecie. Odkąd pamiętam - zawsze piłem mleko. Jak byłem mały to jeszcze od krowy, a teraz zostało UHaTe.
Uważam, że kwestie żywieniowe są obciążone genetycznymi predyspozycjami i dlatego bardziej staram się słuchać swojego organizmu niż zastanawiać się, który model żywieniowy jest poprawny. Tyle tysięcy lat człowiek odżywia się mlekiem, aż niepodobna żeby jeden z głównych składników naszej diety był dla nas szkodliwy.
Rayz-Do
zawsze i wszedzi

#5
sopo

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • LocationPasłęk
http://www.eioba.pl/...ka-biala-smierc
Mleka w czystej formie unikam. Wychodzę z założenia, że gdyby człowiek dorosły potrzebował mleka, to natura i ewolucja rozwiązałyby inaczej ten problem :)
Ale jako wegetarianin jem ze starego przyzwyczajenia sporo serów (które od dawna planuję zamienić na jakieś pasty z soczewicy itp - ale nie mam czasu, żeby się za to wziąć)
Szklankę dziennie jednak piję w tzw. grzybku tybetańskim ale szukam tu opcji zamiany na coś innego.
Coś, co jest produkowane na taką skalę nie może być zdrowe. Producenci chcą na tym zarobić, więc oszczędzają, gdzie się da.
Dochodzą jeszcze, dla większości drugorzędne, kwestie etyczne - ciągłe zapładnianie krów i ich dojenie jest niezgodne z naturą i zasadami humanitarnego traktowania zwierząt - tu dużo informacji dostarcza internet.

#6
Aqualinespirit

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 96 postów

Wyświetl postUżytkownik sopo dnia 03 kwiecień 2012 - 08:09 napisał

Wychodzę z założenia, że gdyby człowiek dorosły potrzebował mleka, to natura i ewolucja rozwiązałyby inaczej ten problem :)

Tzn. jak na przykład?
Rayz-Do
zawsze i wszedzi

#7
Kaktus Morderca

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1121 postów
Napewno nie dałaby ludziom krów, kóz i... mleka w proszku. Absorbowalibyśmy mleko stopami wprost z podłoża, wszak Ziemia to nasza matka, a matki, wiadomo, karmią mlekiem :ph34r:
"Jedzmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić!"
http://szlachetny-dzikus.blogspot.com/

#8
RedViper

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 137 postów
  • LocationWrocław
Natura/ewolucja nie dostosuje środowiska do potrzeb jednego gatunku. To ten gatunek ma się dostosować do środowiska.
Mleko nie jest niezbędnym składnikiem diety człowieka. Wytwarzane jest tylko przez matki na pewien, bądź co bądź krótki, okres w celu dobrego wykarmienia dziecka, dopóki ono nie będzie w stanie spożyć innego pokarmu.

Moje stanowisko. Unikam mleka w pierwotnej postaci, złe trawienie laktozy, itp. itd., natomiast wszelkie przetwory mleczne jako jarosz uważam za podstawowy składnik diety.

#9
Aqualinespirit

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 96 postów

Cytat

Mleko
Ajurweda określa mleko, jako najbardziej energetyczny produkt w całym wszechświecie – który w 99% oddziaływuje na nas, głównie na poziomie subtelnym (umysł). Tą szczególną właściwość mleka, wykorzystują w Indiach niektórzy bramini, żywiący się tylko i wyłącznie mlekiem. Traktują to jako rodzaj ascezy, która pomaga im wznieść się na “platformę dobroci” (przyp. red. platforma dobroci - cecha dobroci - inaczej znana jako „guna” dobroci, trwania w sanskrycie „sattva - sattva-guna” - jedna z trzech niewidzialnych sił rządzących wszechświatem obok „rajas - rajo-guna” - siły pasji lub tworzenia oraz „tamas - tamo-guna” - siły ignorancji, niszczenia, ciemności - w naukach literatury wedyjskiej). Według Ajurwedy picie mleka pomaga kontrolować zmysły i umysł, przez co ułatwia osiągnięcie spokoju, sprzyjając w ten sposób medytacji. Jednak aby tak się stało, trzeba nauczyć się spożywać mleko w sposób prawidłowy.

Zgodnie z naukami Ajurwedy, każdy rodzaj mleka, nawet zepsute (kwaśne lub zsiadłe) należy do “siły dobroci”. Ajurweda wyróżnia trzy siły działające w przyrodzie: “dobroć”, “pasję” i “ignorancję”. Będąc w “sile dobroci” mleko korzystnie wpływa na nasz umysł. Jako ciekawostkę warto wspomnieć że, ze względu na swoje właściwości, w ajurwedzie mleko zaliczane jest do pokarmów, a nie do napojów. Często ludzie cierpią z powodu nieprawidłowego spożywania mleka a nie jak mylnie sądzą z powodu samego mleka. Prawidłowo spożyty produkt mleczny może odżywić wszystkie organy, pod warunkiem, że nie będzie połączone z żadnym innym produktem, którego nie powinno się z nim łączyć. Mleko należy pić rano i wieczorem np. na kolację. Ponieważ mleko nie toleruje kwasu, który wydziela się przy okazji trawienia innych pokarmów, ważne jest aby było przyjmowane wyłącznie na pusty żołądek.



Mleko z powodzeniem pełni funkcje oczyszczające, jest detoksykantem. Zawiera dużo magnezu i białka. Bardzo potrzebne jest dzieciom, w procesie budowania układu nerwowego. Pomaga w procesie uczenia się, wzmacnia pamięć, a regularne jego picie, czyni ciało niepodatnym na choroby (immunoglobulina zawarta w mleku wzmacnia odporność organizmu). Regularne spożywanie mleka sprzyja długowieczności, pod warunkiem, że człowiek nie będzie niszczyć swojego ciała np. używkami. Mleko korzystnie wpływa na problemy z żołądkiem, trzustką, śledzioną, oraz z jelitem grubym. Wskazane jest dla tych, którzy mają problemy ze snem.

Sposób przygotowania

Najlepiej jest pić mleko nieprzetworzone (tzw. prosto lub bezpośrednio od krowy). Ważne aby nie było ono mieszanką zebraną od różnych krów. Łatwo jest to rozpoznać po kolorze. Mleko od jednej krowy powinno mieć kolor biały, mieszanka ma kolor żółtawy. Jeśli nie jesteśmy w stanie zaopatrzyć się w prawdziwe wiejskie mleko, wówczas jakimś rozwiązaniem jest, do mleka kupionego w sklepie dodać łyżeczkę ghee (sposób przygotowania ghee znajdziecie w przepisach). W ten sposób nie tylko je uszlachetniamy, ale również sprawiamy, że później łatwiej będzie się ono trawiło.

Prawidłowe gotowanie mleka powinno trwać przynajmniej 10 minut (10% powinno podczas gotowania wyparować). Gotujemy w garnku z grubym dnem. Jeśli nie posiadamy takiego garnka, możemy ten który mamy postawić w połowie na palniku (lub płycie grzewczej). Wówczas mleko nie powinno wykipieć. Mimo wszystko bądźmy ostrożni. Sposób spożycia

Ponieważ mleko jest w “sile dobroci” idealnie pasuje do przypraw, które również należą do tej “siły”. Do takich przypraw należą: szafran, anyż, cynamon, kminek, kardamon. Poza tym mleko najlepiej jest słodzić brązowym cukrem, melasą, słodem ryżowym, syropem klonowym, fruktozą, oraz słodkimi i suszonymi owocami np. banany, figi, daktyle. W żadnym wypadku mleka nie powinno się słodzić miodem! Jest to bardzo złe połączenie. W celach leczniczych można łączyć je z potrawami z “siły pasji”, jak: czosnek czy chili.



Poniżej propozycja konkretnych mieszanek, głównie przypraw z mlekiem. Aby w pełni przyswoić mleko należy je spożywać na pusty żołądek, na gorąco i w godzinach od 5 do 7 oraz od 19 do 21. Pamiętajmy, że po spożyciu mleka, następny posiłek powinniśmy przyjmować najlepiej po upływie 3 godzin. W przeciwnym wypadku cały nasz wysiłek... pozostaje tylko wysiłkiem, efektów nie będzie.

Mleko + kminek ( lub anyż) – ma działanie uspokajające;
Mleko + gruszki – bardzo dobre na upały, na problemy z żołądkiem;
Mleko + czosnek – wspomaga usuwanie pasożytów z organizmu;
Mleko + cynamon + goździki – ma działanie rozgrzewające;
Mleko + szafran – doskonałe na poprawienie funkcji mózgu (pamięci, koncentracji, szybkości reakcji umysłowej) powinno być spożywane rano do godziny 7;
Mleko + kardamon – pomaga zlikwidować związki narkotyczne w organizmie (kofeinę, taninę, morfinę etc.);
Mleko + fenkuł – ma działanie rewitalizujące;

Z http://www.mantra.pl...ycia/mleko.html

Jako ciekawostka, bo można nie traktować Ajurwedy na serio.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ajurweda
Rayz-Do
zawsze i wszedzi

#10
Kaktus Morderca

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1121 postów
i jak tu mówić, że mleko jest niezdrowe(uwaga! tylko dla dorosłych!)
http://www.video.ban...ekoladzie/#main
"Jedzmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić!"
http://szlachetny-dzikus.blogspot.com/

#11
MarcoPralco

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 380 postów
  • LocationGdańsk
Temat ma być o mleku, a nie o pornolach. Co innego pokazywać takie rzeczy w shoutboxie, gdzie dostęp mają tylko zarejestrowani, a co innego tutaj. Usuń Kaktus ten link, nic do dyskusji nie wnosi.

#12
Szczery

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 434 postów
Żona (dietetyk z wykształcenia) wyjaśniła mi kiedyś sprawę bardzo jasno, jednym zdaniem : "ludzki niemowlak to nie jest cielak".
Ma zupełnie inne potrzeby żywieniowe co do składu pokarmu - i dlatego matka natura obdarzyła ludzkie kobiety laktacją. Ludzka 'siara' baaaaardzo różni się od Łaciatego-ileśtamprocent-tłuszczu...

Mleko (krowie,kozie,...) ma zupełnie inny skład i wcale nie jest tak super, jak stara się nam wmówić lobby producentów mleka naciskające przez rząd na dopłaty, kampanie reklamowe etc. Jeżeli jako dorosła osoba przestaniemy pić mleko to po jakimś czasie po prostu przestajemy je trawić. Białko / wapń można dostarczać organizmowi na pierdylion innych sposobów (sery, jogurty etc).

Sukces mleka (do tej pory) jest taki, że było/jest ono po prostu bardzo łatwo dostępne, względnie tanie, nie wymaga specjalnej obróbki etc.
Potrzebne są : krowa, łąka.
Jak ktoś lubi to smacznego, na zdrowie ale nie dajmy się zwariować, że obowiązkowo szklanka dziennie. Bez szaleństwa.

#13
sopo

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • LocationPasłęk

Wyświetl postUżytkownik Aqualinespirit dnia 07 kwiecień 2012 - 18:45 napisał

Tzn. jak na przykład?
a na przykład tak, że ssalibyśmy cycka matki do momentu, w którym przestawilibyśmy się na cycka żony

Wyświetl postUżytkownik Kaktus Morderca dnia 07 kwiecień 2012 - 22:30 napisał

Napewno nie dałaby ludziom krów, kóz i... mleka w proszku. Absorbowalibyśmy mleko stopami wprost z podłoża, wszak Ziemia to nasza matka, a matki, wiadomo, karmią mlekiem :ph34r:
to miało być niby do mnie? celna, zabawna riposta? bo jak tak, to się nie udało

#14
Aqualinespirit

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 96 postów

Wyświetl postUżytkownik sopo dnia 13 kwiecień 2012 - 12:27 napisał

a na przykład tak, że ssalibyśmy cycka matki do momentu, w którym przestawilibyśmy się na cycka żony
Tak, a matki energię potrzebną na produkcję tego mleka biorą bezpośrednio ze słońca.
Rayz-Do
zawsze i wszedzi

#15
sopo

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • LocationPasłęk
to była głupia odpowiedź na głupie pytanie... no ale nie spodziewałem się jeszcze głupszej odpowiedzi na głupią odpowiedź.

#16
KnockeR

    Administrator

  • Administrator
  • 1739 postów
Znowu mnie czeka sprzątanie...
When the Zombies come, I'll be ready!
Zombie Zone Survival w świecie postapokalipsy!

#17
Luu

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 52 postów
  • LocationOpole
ja praktycznie dziennie wypijam po 0,75 l mleka + mleko do kawy . Jak do tej pory (odpukać) nie miałem nic złamanego. wiec mleko jest chyba zdrowe ;)

#18
Ragnar

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 118 postów
  • LocationGDA
Mleko jest bardzo zdrowe wiem to na własnym przykładzie gdzie jako dziecko piłem bardzo dużo ze względu na łatwy dostęp do takiego ze wsi. W wieku 13 lat przestałem rosnąć co nie jest chyba zbyt normalne miałem 198 cm wzrostu większość narządów wewnętrznych lekko mówiąc nie nadążała za rozmiarami w tym serce. Pozytywna opinia lekarza odnosiła się tylko i wyłącznie do stanu moich kości w tym prostego kręgosłupa ku jego zdziwieniu.Podobnie jak niektórzy nie miałem złamanej żadnej kończyny nawet w poważnych wypadkowych okolicznościach i do dziś jestem przekonany że to dzięki piciu mleka. Co do wzrostu to chyba raczej genetyka decyduje bo w porównaniu do Dziadka 215cm, jestem karłem.Pij mleko będziesz wielki w moim przypadku jest trochę przekleństwem ale i tak polecam jego picie dużych ilościach.

#19
naznaczony

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 493 postów
  • Locationokolice Gołdapi
Co jak co, ale spożywanie mleka na pewno nie ma wpływu na ostateczny wzrost, może co najwyżej osiągnie się go ciut wcześniej. Ja przez całą podstawówkę byłem największym gabarytowo w klasie. Taki wysoki grubas. W gimnazjum byłem już praktycznie przeciętnego wzrostu. Pod koniec liceum jakoś tak wyszło że stałem się najniższym w klasie. Tak, piłem codziennie bardzo dużo mleka i udało mi się osiągnąć imponujące... 172 cm wzrostu.

#20
Ragnar

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 118 postów
  • LocationGDA
Co nie zmienia faktu że mleko pić trzeba no chyba ze "eksperci smoleńscy" zabronią heh





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych