Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Co pić :) - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Co pić :)


49 odpowiedzi w tym temacie

#1
Gotar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 320 postów
W Karczmie jest temat co kto pije (i jak dużo ;) , ale może warto taki ogólny zacząć.

Ostatnio znalazłem na półce w markecie energetyk wypuszczony przez Herbapol.
Herbapol jest znaną firmą zajmującą się konfekcjonowaniem i produkcją ziół.

Podobno te energetyki są oparte na mieszankach herbat, ziół itd.
I przez to niby zdrowsze niż Red Bulle i Be Power z Biedry ;)

Tutaj ten zacny stuff.
Mój faworyt:
http://www.herbapol....ukty/produkt/66

A tutaj pełna oferta:
http://www.herbapol....ndex/type_id:12

Ja osobiście pijam:
- kawa (własnoręcznie zmielona, w ręczny młynku - nie "przepala" nasion)
- herbaty liściaste: zielona, czarna i czerwona
- woda minieralna
- ostatnio właśnie Green Up'y
Balian of Ibelin: What could a king ask of a man like me?
Godfrey of Ibelin: A better world than has ever been seen. A kingdom of conscious. A kingdom of heaven.

#2
Hekler

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 533 postów
  • LocationŻnin
Ja natomiast:
W domu - sok pomarańczowy, własnoręcznie wyciskany, ewentualnie sklepowy.
W terenie, latem - czysta woda.
W terenie, zimą - herbata, w zależności od "smaka" dzika róża, melisa, bądź rumianek.
https://www.facebook.com/VTKnT <- Moje noże
Potrzebujesz jakiegoś? Szukaj w dziale giełda!

#3
Szczery

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 434 postów
Soczki...rumianki...ech...

Finlandia.

#4
Torrens

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 127 postów
  • LocationWarszawa
Soczki...rumianki...Finlandia...ech...

Kawa ;)

- Kawa rozpuszczalna MaxwellHouse z mlekiem i cynamonem. Teraz próbuję się przerzucić na własnoręcznie mieloną...
- Czarna herbata z cukrem, czasem z cytryną.
- Na noc melisa (bo mi jęki zombie spać nie dają).
- Zieloną herbatę (zwykłą, z różą, z opuncją) piję jak mnie coś weźmie na zdrowsze napoje...
- Miks: banany, inne owoce, mleko, cukier waniliowy i cynamon.

A teraz mam urlop, więc piję Tyskie :)

btw. myślę, że warto mieć w domu kawę, Yerba Mate, zieloną herbatę, gdyż w razie czego pomogą nam przetrwać dłuższe okresy bez snu :)

#5
BoneEader

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 72 postów
  • LocationWarszawa
Pił ktoś kiedyś wodę w której namoczono owoce sumaka octowca? Nazywa się to Indian Lemonade. Nie próbowałem, dlatego pytam.
EDIT: Bym zapomniał :P
Pijam:
-wodę mineralną,
-napary ziołowe,
-herbatę zieloną i czarną,
-kawę,
-soki owocowe,
-kompoty swojego wyrobu.
Alkoholu nie tykam- nie lubię pić i nie będę.
Ty wiesz że marzenia się spełniają,
Bóg pomaga tym, którzy sobie pomagają.

#6
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
To jest temat o tym co pić czy co pijemy bo to dwa różne pojęcia.

I'm so confused...

#7
psychol

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • LocationJeleśnia
To ja chleję tak: czarna herbata, dużo wody, jak jestem na targu to puszka pepsi, soki egzotyczne i multi oraz wszystko co wali do łba :D
A co pić? Piwo oczywiście!!! :P

#8
Kaktus Morderca

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1121 postów
Psychol, aty nie masz przypadkiem 15/16 lat??? w tym wieku to do łba wysatrczajaco mocno kawa wali.
"Jedzmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić!"
http://szlachetny-dzikus.blogspot.com/

#9
psychol

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • LocationJeleśnia
Mi nie, zacząłem pic kawę dość wcześnie (jakieś 8-9 lat), jak chciałem się pobudzić przed szkołą w 1g, to wypijałem kubek kawy z 4 łyżeczek (rozpuszczalną). Teraz aktualnie nie pijam kawy, stwierdziłem że mi ona niepotrzebna, za to wypijam ogromne ilości herbaty :)

#10
dublet

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 81 postów
a ja czerwoną herbatę popijam,ale spróbował bym yerba mate B)

#11
Jan Dryags

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
Piwo, przynajmniej jedno dziennie... Dobrze wpływa na organizm (oczywiście o niskiej zawartości alkoholu). Hmm co dodać? Najlepiej pić piwa nie pasteryzowane po ciężkim treningu, podobno organizm lepiej się regeneruje.
Kawy nie pić! Wypłukuje magnez a osoby nadużywające kawy nie potrafią sobie poradzić bez niej.. Słaby zapał do pracy, brak siły
Woda, jak już to z multiwitaminą bądź izotonik własnej roboty (cytryna, łyżka miodu, szczypta soli i woda mineralna) dobrze nawadnia organizm oraz uzupełnia elektrolity.
Sama woda nie ma żadnych wartości odżywczych.
Ciekawostka:
Im ciemniejszy mocz tym bardziej organizm jest odwodniony.

#12
Szczery

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 434 postów

Wyświetl postUżytkownik Jan Dryags dnia 29 sierpień 2012 - 20:10 napisał

Sama woda nie ma żadnych wartości odżywczych.

Powiem więcej. Wypicie 2 litrów wody destylowanej może się skończyć zgonem.

Wyświetl postUżytkownik Jan Dryags dnia 29 sierpień 2012 - 20:10 napisał

Najlepiej pić piwa nie pasteryzowane po ciężkim treningu

Piwo - ogólnie spoko bo fajnie na nerki itp, ale po treningu ? Nigdy w życiu ! Wprowadzanie nawet małych ilości alkoholu do zmęczonego treningiem organizmu ok pod warunkiem, że chcesz zarżnąć swoją wątrobę i zniweczyć efekty treningu. Po wzmożonym wysiłku krew ma masę kwasu mlekowego i innego syfu, a ty jeszcze dowalasz etanol i odwadniasz organizm itp. Zmień doradcę żywieniowego.

#13
Jan Dryags

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
Hmm od 3 lat ćwiczę, biegi długo dystansowe (ok 20 km - zależnie) pływanie i rower czyli tzw triathlon (sport cyganów na basen z buta z basenu rowerem ;) i zazwyczaj po treningu piję jedno i nigdy nie miałem żadnych problemów. Oczywiście mówimy tutaj o alkoholu nisko procentowym bo powyżej 5% to "piwo" nie jest piwem.
Jeżeli do piwa dodaję także inne napoje plus suplementy i witaminy to 4-5% etanolu z pół litrze piwa nie zrobi różnicy większej dla organizmu...

#14
Gotar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 320 postów
Niestety nie zgodzę się z Tobą Dryags, nic tak nie nawadnia właśnie jak czysta woda (broń Boże destylowana!).
Wszystkie suplementy rozpuszczane w wodzie (ale również i miód) bazują na węglowodanach.
A nie chodzi o starczenie wraz z wodą energii, tylko nawodnienie organizmu.

Destylowana to każdy chyba wie, że z powodu osmozy "odbiera" z organizmu sole mineralne i się je wysikuje.

Woda nie ma i nie ma mieć żadnych wartości odżywczych, służy jako doskonały rozpuszczalnik, a zarazem katalizator wielu reakcji. Dlatego też w organizmie występują różne mechanizmy regulujące zawartość wody, z których nerki wysuwają się na pierwszy plan.
Każdy organ zawiera wodę - mózg, serce, wątroba, mięśnie. Cytoplazma i składniki organelli zbudowane są po części z wody. Jest ona substratem w wielu procesach, np. trawieniu lub produktem, np. w oddychaniu tlenowych. Woda jest miejscem, w którym zachodzą reakcje chemiczne oraz sama uczestniczy w wielu z nich. Bierze udział w transporcie substancji w organizmie. Dominującą rolę w organizmie woda zawdzięcza występującym w niej składnikom mineralnym. One głównie decydują o ciśnieniu osmotycznym panującym w organizmie, o równowadze kwasowo-zasadowej, o sile jonowej.

Zwróć uwagę, jeżeli jeździsz dosyć dużo samochodem, gdy już ucieka Ci koncentracja, wypij wodę. Delikatne odwodnienie wpływa na koncentrację (na jej brak)!
Nie trzeba pić kawy aby poprawić koncentrację (w przypadku kawy złudne uczucie po kofeinie, a później jeszcze gorzej bo organizm jeszcze bardziej odwodniony),
wystarczy dobrze nawodniony organizm.
Balian of Ibelin: What could a king ask of a man like me?
Godfrey of Ibelin: A better world than has ever been seen. A kingdom of conscious. A kingdom of heaven.

#15
Szczery

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 434 postów

Wyświetl postUżytkownik Jan Dryags dnia 30 sierpień 2012 - 09:07 napisał

... 4-5% etanolu z pół litrze piwa nie zrobi różnicy większej dla organizmu...

Robi, i to dużą różnicę. Szczególnie dla organizmu który idzie na wysokich obrotach po treningu. Zapytaj się pierwszego lepszego zawodowego sportowca czy pije alkohol choćby w minimalnych ilościach po treningu.

Oczywiście te kilka gram alkoholu które wprowadzisz do organizmu to nie jest jakaś tragedia, ale reakcje chemiczne z tym związane będą negatywne bo organizm zużywa energię na regenerowanie się i oczyszczanie toksyn powstałych w wyniku metabolizmu a ty dodatkowo dowalasz mu etanol który nie jest pożądany a momentalnie się wchłania, bo już w żołądku.

Jak sobie pobiegam wieczorkiem te pół godziny to najpierw dużo wody mineralnej , a dopiero potem ewentualnie telewizor i piwko.
Żona dietetyk, więc mam dobre źródło informacji :)

#16
Jan Dryags

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
ja po treningu nie lecę od razu do monopolowego ;) też woda bądź raczej izotonik a potem piwko i odpoczynek ;) a co do złych skutków... co Cię nie zabije to Cię wzmocni ;) Sportowiec zawodowy? Pierwszy lepszy który mi przyszedł na myśl to Fedor Emelianenko ;) Ale to Rosja a Rosja to nie kraj tylko stan umysłu ;)

#17
Gotar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 320 postów
Curva, jak ja to lubię z tą jazdą po Rosji, byłeś tam? Czy wiedzę czerpiesz z wykopowych filmików...
Ja tam widzę mniej debili niż w Polsce. A jeżeli porównywać inne cechy to honoru im nie brakuje, czego nie można powiedzieć o krajowych burakach.

Co do wolności osobistej, wbrew pozorom masz jej tam więcej niż w naszym grajdole. Więc proszę Cię bardzo nie pierdol farmazonów...

Co do codziennego piwka... Kroczek do uzależnienia psychicznego, a później już fizycznego. Można być alkoholikiem pijąc jedno piwko co dzień.
Dodaj do tego to co mówi Szczery.
Balian of Ibelin: What could a king ask of a man like me?
Godfrey of Ibelin: A better world than has ever been seen. A kingdom of conscious. A kingdom of heaven.

#18
Jan Dryags

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
To jak już tak się przypierdoliłeś do Rosji to powiem Ci że ruscy to najgorsze skurwysyństwo na ziemi... Przeczytaj "Snajper na froncie wschodnim" bzykając w 6 osób jedną laskę po kolei a na koniec wkładając w pochwę pistolet do racy i robienie z niech "świecącej choinki" przy mężu uważasz za honorowe? Popytaj starszych osób co sądzą o ruskich... Wybacz ale akurat dużo osób w mojej rodziny było skrzywdzonych właśnie przez ruskich.. Nie mieli litości, a honoru już zupełnie... Wiesz co do jednego piwa dziennie to nie jest uzależnienie... jak nie chcę nie piję jak chcę to tak proste... alkoholu wysoko procentowego nie ruszam (no chyba że na weselu).

#19
Rayan

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 549 postów
  • LocationKoszalin
Ja pijam
w domu
-herbatę słodzoną z cytrynką
w pracy
- kawa mocna rozpuszczalna z mlekiem
w terenie
-woda
u znajomych klubach
- piwo i coś mocniejszego
dla relaksu winko
na kaca własnoręcznie wyciskany sok z pomarańczy, woda, energetyki i witaminy
na bóle
-gorzka herbata,
jest pełno tego, tylko kiedy się pije gdzie i na co ma się ochotę;)
Niech kule świszczą nad ich głowami...

#20
Gotar

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 320 postów
Ja nie kwestionuję istnienia dziczy zza urala z Armii Czerwonej co po 6 zegarków na rękach nosiła i po 20 chłopa gwałciła.
Pewnie wnuki obywateli Iraku czy Afganistanu też będą takie same historie powtarzały o Amerykanach (no pewnie większy soft w końcu mamy XXI w. już po 20 nie gwałcą).
Nie znam Twoich historii rodzinnych, ale zawsze będziesz już oceniał przez pryzmat opowieści dziadków/rodziców itp.

Tylko wiesz co to już nie ma znaczenia. Świat poszedł dalej, obecnie polaryzują się dwa obozy, Chiny+Rosja+Iran+Wenezuela (+kilka innych z ameryki płd.) + Syria + coraz bardziej Pakistan vs. Ameryka + UE + Indie + Izrael.

Powiem Ci brutalną prawdę, możesz sobie nienawidzić rosjan, możesz im życzyć jak najgorzej i razem z innymi naszymi krajanami uskuteczniać rusofobię dalej, urządzać "wieczornice" patriotyczne i użalać się nad wywózkami w kibitkach, ale nic to nie zmieni, nie liczy się Twoja opinia w Świecie, ani nawet Polski. Świat trochę się zmienił, a oni skutecznie dalej budują swoje (jakbyś trochę śledził info, to rosjanie się cywilizują, walczą z alkoholizmem, Putin dosyć mocno oddał władzę nad duszami cerkwi, moralność up). I wszyscy inni robią z nimi interesy, a my nie.
Balian of Ibelin: What could a king ask of a man like me?
Godfrey of Ibelin: A better world than has ever been seen. A kingdom of conscious. A kingdom of heaven.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych