Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 jedzenie do b.i.s. - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

jedzenie do b.i.s.


11 odpowiedzi w tym temacie

#1
Ryba

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 14 postów
Jakie znacie jedzenie albo przekąski które można by trzymać w b.i.s. na wszelki wypadek, takie jak np.: suchary, herbatniki, kabanosy itp.?

#2
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
Wszelkiego rodzaju wojskowe racje żywnościowe.
Żywność ratunkowa.
Liofilizaty.

Wszystko co kaloryczne z długim terminem przydatności.
Nad kabanosami się nie zastanawiałem.

#3
wilcham

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 385 postów
Z tańszych i zwyklejszych rzeczy to moim zdaniem warto brać pasztety i mielonki w małych opakowaniach z grubej folii aluminiowej (zamiast konserw z blachy). Raz, że są lżejsze niż blaszane, a dwa, że porcje są mniejsze i łatwiej je zjeść na raz w jednym posiłku. Wada to mniejsza odporność na uszkodzenia.
Vigilate itaque, quia nescitis diem neque horam.

#4
Kaktus Morderca

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1121 postów
...i gorzej się podgrzewa.

Nie wiem jak kabanosy, niby mogą długo leżeć, ale może lepsze beef jerky. Na dobrą sprawę, to teraz wiele produktów ma długi termin ważności, więc jest w czym wybierać od słodyczy(czekolada, snickers, batoniki zbozowe) po dania obiadowe, które wystarczy tylko podgrzać(pulpety itp., gotowe zupy profii). No i tak jak zioło pisał, racje żywnościowe i liofile.

Warto też wrzucić kawę w saszetkach jednorazowych i torebki herbaty, gorące kubki itp.

Bakalie- np. mieszanka studencka (swoją drogą, to nie wiem skąd nazwa, cholerstwo tak drogie, że żaden student o zdrowych/trzeźwych zmysłach tego nie kupi)

Hmmm, teraz mi wpadł pomysł, a smalczyk? Da radę?
"Jedzmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić!"
http://szlachetny-dzikus.blogspot.com/

#5
BoneEader

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 72 postów
  • LocationWarszawa
Ok, smalczyk jest dobry,kaloryczny. Ale jak będzie ciepło, to tłuszcz zacznie prawie uciekać.
Ale jeśli B.I.S ma być na 72 godzin lub niewiele więcej, to ok.
Ty wiesz że marzenia się spełniają,
Bóg pomaga tym, którzy sobie pomagają.

#6
Jan Dryags

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
Dziś trafiłem na dania samo gotujące się ale nie MRE i podobne tylko puszki z żarciem..
Wszystko fajnie ale za jedną puszkę tyle kasy bym nie dał..
http://www.sklep-mil...-c-103_125.html

#7
ziolo

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1901 postów
Mam jeszcze 1 taką - klopsiki. Puszka ogólnie wielka, ale to złudzenie bo w środku następna puszeczka z jedzonkiem już mniejsza. Danie baaardzo smaczne, ale mało jak dla mnie.Do B.O.B'a za duże to to.Zamiast tego można upchnąć jakieś półtora MRE.

#8
qbis

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 22 postów
3lata temu będąc we Włoszech kupiłem kawę w kubku.W dnie wciskasz guzik,trzęsiesz pojemnikiem przez 1min i masz gorącą kawę.Ale cena wysoka,rozmiary są duże,kawy mało a smak jak to mój brat skomentował"Typowe Amerykańskie siki z pierwszej lepszej budy".Ogólnie fajna rzecz,którą użyłem zimą na strzelance asg,siedząc w dziurze i obserwując pozycje przeciwnika.

#9
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna

Wyświetl postUżytkownik Kaktus Morderca dnia 02 wrzesień 2012 - 23:41 napisał

Bakalie- np. mieszanka studencka (swoją drogą, to nie wiem skąd nazwa, cholerstwo tak drogie, że żaden student o zdrowych/trzeźwych zmysłach tego nie kupi)
Taką mieszankę robię sam. Kupuję luzem (na wagę) orzechy i suszone owoce mieszam do foli i gotowe. wychodzi dużo taniej.

#10
Kaktus Morderca

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1121 postów
Huzar, ja też tak robie na doraźne potrzeby. Bo w teren to jakoś zawsze mi się wydaje, że w opakowaniu orginalnym jest jakoś lepiej.
"Jedzmy gówno, przecież miliony much nie mogą się mylić!"
http://szlachetny-dzikus.blogspot.com/

#11
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Ja zapinam w woreczki strunowe i daje radę. Można też zgrzać w worki foliowe nawet rozgrzanym nożem jak ktoś nie ma zgrzewarki.

#12
dublet

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 81 postów
Ja osobiście po 20tym idę do znajomego nabyć rację francuską i przetestuje ją w robocie.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych