Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Ajerkoniak [T] - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Ajerkoniak [T]


6 odpowiedzi w tym temacie

#1
Hummel

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 487 postów
Witam Was serdecznie z góry uprzedzam ,że nie jest to temat dla osób które pić nie mogą. Więc młodzi, przeczytacie to za jakis czas :P
Na początku chciałbym zaznaczyć, że będę co jakiś czas dodawał tutaj tematu odnośnie przygotowywania posiłków, napojów itd.
Nie koniecznie będą one w klimacie postapokaliptycznym, jednak potrawy powinny przypaść Wam do gustu.
Tematem dzisiejszym będzie ajerkoniak/likier jajeczny. Dobrze wiemy, że na naszym forum szerzy się alkoholizm. Więc panowie teraz będzie kolejna okazja do napicia się ze swoją lubą dobrego słodkiego trunku, albo i z rodziną. :)

Składniki na ten prosty likier nie są drogie.. no z wyjątkiem spirytusu, ale na spokojnie możecie go zastąpić dobrą wódką. Ważne żeby nie była smakowa!

Składniki:
-14 sporych jajek (Najpierw aby odkazić jajko, kładziemy je na łyżkę, i mówimy ,,jeden duży słoń" albo ,,224" ale normalnym tempem. Po tym czasie wyciągamy jajko i bierzemy kolejne. Robimy to po to aby pozbawić jajka szkodliwych bakterii)
- 450-500 g cukru
- duża paczka cukru wanilinowego
- 4 kostki białej czekolady
- litr mleczka skondensowanego
- 0,5l spirytusu lub wódki

Przygotowanie:

Z jajek oddzielamy żółtka, można jajko robić na dłoń, i białko powinno spływać między palcami, następnie wkładamy je do metalowej miski, i skorupką wybieramy resztkę białka, takiego które przylega do żółtka. Jeśli już to zrobiliście, na palnik gazowy kładziemy garnek z wodą, a do niego wkładamy miskę z żółtkami. Ważne żeby miska nie dotykała wody, a przestrzeń między wodą a miską wynosiła jakieś 2-3 cm. Następnie dosypujemy cukru, i ucieramy.
Powinniście ucierać żółtko z cukrem aż do całkowitego rozpuszczenia. Jednak dobrze było by gdyby woda w garnku wam nie zaczęła wrzeć, tylko być po prostu gorąca. Kiedy doprowadzicie do wrzenia, żółtka mogą wam się ściąć.. i trzeba będzie robić wszytko od początku.
Przyjmijmy że mamy już żółtka z cukrem utarte, i mają gęstą konsystencję. Miskę wyciągamy i odstawiamy na bok, aby ostygło.
Następnie bierzemy druga miskę, wlewamy do niej mleczko, rozkruszamy białą czekoladę i dosypujemy cukier wanilinowy. Całość mieszamy aż cukier i czekolada całkowicie się rozpuszczą. Kiedy już to nastąpi odkładamy miskę do ostygnięcia.
Nasze masa z żółtek i mleczko są już chłodne, łączymy je ze sobą, i dokładnie mieszamy. Tak aby nigdzie nie powstały grudki, a kolor był jednolity. Powinno nam to zająć koło 10 minut, ważne aby wszystko robić starannie.
Kolejnym krokiem do skończenia ajerkoniaku jest alkohol. Jeśli ktoś zdecyduje się na spirytus o najwyższym stężeniu alkoholu, powinien bardzo uważać, jeśli zamiennikiem jest wódka. To ta ostrożność nie jest już aż tak wskazana.
Do miski z masą, wlewamy pierw dwie łyżki stołowe alkoholu, po czym dokładnie mieszamy (Tutaj przydała by się druga osoba), kiedy nie widzimy żadnych zmian, dolewamy wąskim strumyczkiem kolejną część alkoholu.
Gdy całą butelkę już wlaliśmy do masy, i dokładnie ją wymieszaliśmy. Powinniśmy wedle uznania dosłodzić/zagęścić/rozrzedzić nasz trunek. Następnie bierzemy sitko które nie jest zbyt gęste, i przelewany całość do butelek. Tak aby wyłapać grudki które mogą nam się pojawić. Kolejną ważną rzeczą będzie włożenie naszego ajerkoniaku do lodówki bądź piwnicy na minimum dobę. Jednak im dłużej poleży, tym będzie lepszy.
Kiedy nam się rozwarstwi po nocy spędzonej w lodówce, trzeba butelką mocno wstrząsnąć i wszystko wróci do normy.

Smaczego! :)

#2
bobone

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 50 postów
  • LocationOlkusz
Kurde bela, jak tu nie pić. Ile volt będzie miał taki trunek tak na oko? Oczywiście na spirytusie, bo na wódzie to pewnie słabizna. Dzięki za przepis, a masz może na Absynt?

#3
Suchy

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 393 postów
Policz sobie na oko, przecież znasz zawartość alkoholu w spirytusie i wódce, oraz objętość wszystkiego.

#4
Hummel

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 487 postów
A po co na absynt, toż to tylko wódka smakowa jest...
Ajerkoniak nie ma kopać po mordzie, tylko smakować. :)

Użytkownik Hummel edytował ten post 26 marzec 2013 - 07:08


#5
bobone

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 50 postów
  • LocationOlkusz
Piłem kiedyś Absynt i działał troszke inaczej niż zwykła wóda, upojenie było przyjemniejsze i to znacznie. Może to sprawa ziół i wysokiej mocy.

#6
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Z takimi tematami to ja proponuję do karczmy się udać. Chociaż sam lubię zacne trunki robić i spożywać. ;)

#7
Hummel

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 487 postów
Huzar nie będę tylko przepisów na trunki dawał xD Chodzi mi głównie o różne przepisy, zdjęcia, oceniał, wiesz. recenzje żarcia :)
A że zbliżają się Święta to ajerkoniak wydawał mi się idealny :)
@bobone - W robieniu nalewek, głównie stosuje się wódki bez dodatków czyli tzw. ,,białe" chodzi o to aby nie zabić smaku składników dodanych do nalewki.
Ale są tez wyjątki gdzie się stosuje. Świat produktów spożywczych jest taki obszerny ^^





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych