Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Po co robić zapasy jedzenia ? Strata kasy. - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Po co robić zapasy jedzenia ? Strata kasy.


17 odpowiedzi w tym temacie

#1
LYSSY88

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 184 postów
Pochwalę się następnym moim wpisem, tym razem "po co robić zapasy jedzenia"?
Wiem że was niczym nowym nie zaskoczę, ale ja piszę typowo pod znajomych, którzy są zupełnymi laikami i nie widzą potrzeby robienia zapasów.
Jeżeli macie jakiś nie zdecydowanych znajomych, to możecie im podesłać :)

http://tac-kos.blogs...m-kto-ma_9.html

#2
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Łysy88 - kolejny dobry artykuł z ciekawą argumentacją. Przyznam, że niektórych aspektów nawet nie rozważałem.
Niestety, niektórych ludzi przekonać się nie da żadnymi argumentami. "Głupków" nie będą słuchać, bo oni wiedzą lepiej.
Uważam, że wynika to z postawy roszczeniowej - na zasadzie bo mi się należy. Natomiast na to co mi się należy zabardzo liczyć nie można.
P.S.
Podobają mi się słowa JF Kennedyego - „Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju”

#3
LYSSY88

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 184 postów
huzar- dzięki :) Miło czytać że komuś się podobało :) Zamiast hejterów że brak przecinka, albo za dużo nawiasów i że bez seeensu :P
Ogólnie wśród znajomych prowadzę propagandę "preppersową" i kilkanaście osób mi powiedziało że w razie "W" jadą do rodziny na wieś. Ale jak się pytam czy rodzina ma zapasy i czy "Ciebie" przyjmą to zazwyczaj byli zdezorientowani :D
A na pytanie, skąd by wzięli jedzenie jak by w sklepie zabrakło, to odpowiadają że: z pomocy społecznej, banków żywności z tym że większość nie wie gdzie one się znajdują? :D
Odpowiadali też że wojsko będzie rozdawać oraz w kościołach, znowu po moim pytaniu: a myślisz że dla Ciebie starczy? Też byli zmieszani i strasznie zdezorientowani .
A co do "głupków ", mi się kilka raz sprawdziło że lepiej z mądrym stracić niż z głupim zyskać, ale nie jest to reguła. :)

#4
dziab

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 279 postów
  • LocationPoznań
I pewnie by do takiego Domu Pomocy Społecznej przyjechali. Pracuję w jednym i od razu daję znać - tutaj żarcia się nie trzyma w wielkich ilościach. Catering gotuje na miejscu i ma jakieś zapasy w lodówkach i spiżarni, ale jest to uzupełniane co tydzień lub miesiąc.
Fanpage Misia TADKA - polub na FB!
https://www.facebook.com/MisioTADEK

#5
robin31

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 127 postów
LYSSY88 - czekam na kolejny wpis jak tanio robić zakupy , to z rodziną na wsi już to widzę kolo zajeżdża a tam wszystko pozamykane , do rodziny to się jedzie na końcu jak już nie ma gdzie .

#6
LewatywaPL

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 10 postów

Wyświetl postUżytkownik robin31 dnia 24 luty 2015 - 13:23 napisał

LYSSY88 - czekam na kolejny wpis jak tanio robić zakupy , to z rodziną na wsi już to widzę kolo zajeżdża a tam wszystko pozamykane , do rodziny to się jedzie na końcu jak już nie ma gdzie .
Polecam kupowanie tyle ile się da na promocjach :P Ewentualnie możesz brać jakieś rzeczy typu cukier z kawiarni, czasami na tyłach supermarketu można zdobyć coś dobrego , ale prawie na pewno dostaniesz te koszyki do żarcia, ewentualnie drewniane palety. (uwaga - tylko o tym słyszałem!)
Załaduj sobie kilkadziesiąt kio ziemniaków do piwnicy... no i chyba tyle, to dobry temat na osobny wątek. Jak znasz miejscówę, gdzie "okoliczne prawilniaki" robią melanż i zostawiają butelki, to piątaka wyciągniesz, a kasę możesz przeznaczyć na zapasy, ale to tez inna bajka.
Maczeta łaskocze.

#7
sucharekPL

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 74 postów
  • LocationPelplin
@lyssy88
Mam pytanie kiedy będzie następny artykuł bo nie mogę się doczekać.
Prawdziwy patriota dla Ojczyzny gotów oddać żywota.

#8
robin31

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 127 postów

Wyświetl postUżytkownik LewatywaPL dnia 26 luty 2015 - 16:55 napisał

Polecam kupowanie tyle ile się da na promocjach :P Ewentualnie możesz brać jakieś rzeczy typu cukier z kawiarni, czasami na tyłach supermarketu można zdobyć coś dobrego , ale prawie na pewno dostaniesz te koszyki do żarcia, ewentualnie drewniane palety. (uwaga - tylko o tym słyszałem!)
Załaduj sobie kilkadziesiąt kio ziemniaków do piwnicy... no i chyba tyle, to dobry temat na osobny wątek. Jak znasz miejscówę, gdzie "okoliczne prawilniaki" robią melanż i zostawiają butelki, to piątaka wyciągniesz, a kasę możesz przeznaczyć na zapasy, ale to tez inna bajka.

O co chodzi jakie koszyki do żarcia ,na co mi palety mieszkam w lesie .

#9
AbraKadabra

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1314 postów
  • Locationmałopolska
Robin31, LewatywaPL jest po prostu prawdziwym Urban-Stalkerem i zbiera co popadnie. Po co ograniczać się do samego żarcia jak przy okazji można przytulić parę skrzyneczek na owoce lub palet i mamy opał za free! Kartonów też tam nie brakuje (na tyłach marketów), sam widziałem jak złomiarze wywlekali na makulaturę. Puszki czy butelki też warto zbierać -żadna ujma, a kasa za aluminium jest konkretna jak się tego ze dwa worki 120L uzbiera.
"Nie ma takiej choroby, której nie dało by się wyleczyć za pomocą 30.06" E.Hemingway

#10
LYSSY88

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 184 postów
Po męczarniach .... kolejne wypociny , o tym jak tanio zacząć robić zapasy jedzenia? :)
http://tac-kos.blogs...tanio.html#more

Wiem że Ameryki nie odkryłem, i was niczym nie zaskoczę, ale piszę dla ludzi zupełnie nie z klimatu :)
Możecie podesłać znajomym którzy się wahają czy robić zapasy :)

#11
huzar

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1455 postów
  • LocationSkwierzyna
Moje gratulacje. Przyjemny tekst do poczytania. Mojej żony już nic nie zdziwi ale dla początkujących pomysł ze skrzynką super.

#12
LYSSY88

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 184 postów
Moja się wkurwiła ostatnio jak wyszło że ze wspólnej kasy kupiłem jej maskę MP5 :D

#13
robin31

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 127 postów
Co do gazu , kuchenkę mozna podłączyć każdą tylko kupujemy - reduktor ,wężyk , końcówkę tą którą nakręca się z tyłu kuchenki , dysze do gazy z butli są inne niż do gazu ziemnego taki zestaw to ok 30-40zł . Butla z gazem to koszt ok 150zł ( pusta butla 90zł , gaz ok.55zł ) .
Czyli na początek trzeba wydać ok 190zł , mi taka butla na dwoje dorosłych i dwoje dzieci starcza na 1,5 miesiąca gotowania , po 1,5 miesiąca kupujemy już sam gaz za ok 55,00zł .

Teraz koszty takiego gotowania
- zestaw startowy ( 40zł reduktor i reszta + pusta butla 90zł ) razem daje 130zł
- w ciągu roku zużyjemy 8 butli gazu po 55zł każda co daje 440zł

Rok gotowania na takim zestawie to koszt 570zł podzielić przez ilosć dni 365 - koszt dzienny gotowania to 1,56zł co na tym gotuje dziennie dwarazy kawę i ze dwa razy cherbatę , obiat , czasami na kolację parówkii czy jajka to wszystko dla czerech osób.

#14
AbraKadabra

    Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 1314 postów
  • Locationmałopolska
robin31 ma racje. Gotowanie na gazie (butlowym) to najtańsze i najwygodniejsze rozwiązanie z obecnie dostępnych. No chyba że ktoś tak jak i ja ma w domu piec kucheny na drewno no to przy okazji grzania wody w bojlerze (ja mam podkowę) można na takim piecu ugotować obiad, wodę na herbatę i mieć to wszystko stale ciepłe bo piec trzyma dobrze. Sam też mam rezerwę gazu w postaci 14 szt butli 11kg plus jedna turystyczna 3kg w razie "W". Putin pod tym względem może mi co najwyżej pogratulować ;) Fakt że jak on kurek zakręci to gospodarka ogółem będzie w dupie i odbije się to na cenach wszystkich innych dóbr pierwszej potrzeby, ale skład kilkunastu butli przy chaupie to zawsze jakiś krok do przodu i częściowe uniezalenienie od "Czerwonego brata". Przyklad: Kiedy w miastach będą umierać z zimna ja bedę miał w domu +20 i wyj**ane na wszystko. ;)
"Nie ma takiej choroby, której nie dało by się wyleczyć za pomocą 30.06" E.Hemingway

#15
LYSSY88

    Przewodnik

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 184 postów
Trochę celowo nie pisałem o kosztach, by tych normalnych nie odstraszyć :)

#16
JapanTechnology

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 18 postów
  • LocationWielkopolska
LYSSY88

Zachęciłeś mnie do założenia własnej małej spiżarni.
Jakkolwiek to nazwać :)

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na jeden aspekt.
Warto racjonować skromniej, a mieć na dłużej, już podczas wykorzystywania zapasów w sytuacji "Z". Np podczas załamania gospodarki, czy czegokolwiek złego.
Oczywiście trzeba to też pogodzić z ważnością wszystkich produktów etc.

Mam nadzieję, że zrozumiale się wypowiedziałem, pozdrawiam :)

#17
kielbass

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 33 postów
Sam też od niedawna zbieram zapasy, skromnie bo skromnie ale zawsze :) a co do trzymania terminów produktów to wystarczy je ułożyć jak w sklepach, czyli te starsze (z krótszym okresem przydatności) z przodu, a nowe fanty wkładać na tył czy też pod spód :)
pozdrawiam.

#18
arzone

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów
Ja mam swoją spiżarnię z wygody :) Raz w tygodniu zakupy i o nic nie muszę się martwić. Za to w domu rodzinnym jest zapas słoików i przetworów, takie zawekowane mogą naprawdę długo stać, choć walory smakowe z czasem znikają.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych