Warning: Illegal string offset 'html' in /home/knocker/domains/zombie-zone.pl/public_html/forum/admin/sources/classes/output/publicOutput.php(1739) : eval()'d code on line 914 Racja żywnościowa DIY/ZTS. - Zombie Zone Forum

Skocz do zawartości

Welcome to Zombie Zone Forum
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Racja żywnościowa DIY/ZTS.


36 odpowiedzi w tym temacie

#1
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Jakiś czas temu podjąłem się wykonania własnej niekoniecznie suchej racji żywnościowej w wersji Adam Słodowy czyli Zrób To Sam (ZTS), a z angielskiego DIY.
Jest to zbiór kilku moich postów z innego forum w miarę zbierania zawartości racji żywnościowej oraz tworzenia opakowania.

Powoli zabieram się do zrobienia własnych racji żywnościowych.
Tutaj jednak mam kilka dylematów, a mianowicie:
- potrzebuję racji na zimno czyli tzw. suchej racji żywnościowej - tutaj jest w miarę OK
- potrzebuję racji na ciepło - problem jest z kwestią podgrzania bo ma to być racja "samodzielna" czyli taka, której użycie wyklucza posiadanie innego sprzętu poza nożem/sporkiem = nie mam kuchenki, ogniska itd.
- pakowanie/przenoszenie

Jeżeli nie ma większego problemu jeżeli chodzi o składniki na suchą rację żywnościową to problem pojawia się w drugim przypadku.
Co zastosować?
- ogrzewacz chemiczny jak z MRE/Arpolu - kupno mija się z celem bo trzeba mieć opakowanie racji do niego dostosowane
- kuchenka - nawet typu Esbit zwiększa cenę, masę oraz pojemność bo trzeba dodać jeszcze paliwo
- kuchenka z jakiś płytek inpostu czy prętów
- kuchenka składana z kawałka blachy jak w racjach Arpolu - ponownie wymaga paliwa itd.

Natomiast problem trzeci dotyczy obu rodzaju racji żywnościowych.
Jeżeli MRE/Arpol przechowywane są w rękawach z grubej folii to jak odpowiednio spakować taką rację ZTS?
Pamiętać należy, że opakowania MRE/Arpol są odpowiednio mniejsze, dopasowane do całości, aby wszystko było jak najmniejsze, a ciężko to uzyskać z cywilnych produktów.

Do racji żywnościowej na ciepło pomyślałem np. o kiełbaskach w sosie pomidorowych firmy Kotlin:
Dołączona grafika

Data przydatności do spożycia to jakoś połowa roku 2017.
Podgrzać można w ognisku czy na kuchence, a i na zimno można zjeść, nie trzeba przechowywać w lodówce.
Najlepiej smakowałyby z chlebem, ale suchary też powinny dać radę.

Inne rozwiązanie to opisany na forum przeze mnie rosół z kurczakiem z Biedronki - nie wiem czy jeszcze go sprzedają.

I tutaj właśnie pojawił się drugi problem czyli odpowiednie opakowanie.
Taka puszka jednak zajmuje trochę miejsca.

Kolejna sprawa to kwestia rozbicia takiej racji żywnościowej:
- śniadanie/kolacja = sucha racja żywnościowa
- obiad = racja żywnościowa na ciepło
powyższe dotyczą rozbicia na jeden posiłek czy może pokusić się o zrobienie racji żywnościowej całodobowej?

Tak czy inaczej ktoś ma jakieś pomysły na odpowiednio syty posiłek na ciepło z ogólnie dostępnych w sklepach produktów?

Po głowie chodzi mi jakiś makaron/ryż, ale one stanowią problem jeżeli chodzi o szybkie przygotowanie.
Może makaron z zupki chińskiej (względnie droższy Knorr)?
Tylko on wymaga jednak większej ilości wody, pojemnika oraz wrzątku/gorącej wody - woda staje się bezużyteczna jeżeli chcielibyśmy wykorzystać makaron np. do kiełbasek Kotlina = marnotrawstwo zasobów.
Jako zupka czyli komplet to problem ten nie występuje, ale nie jest to zbyt syty posiłek na dłuższą metę.


Jak na razie skład racji ZTS/DIY przedstawia się następująco:

Wafle kukurydziane - 3 opak. - 2.99 zł = 1 zł/opak.
Pasztet drobiowy - 0,89 zł
Konserwa szynkowa - 1,79 zł - Biedronka
Szynka drobiowa - 1,49 zł - Tesco
Pasztet Profi - 1,59 zł
Chałwa - 0,99 zł
Zupka Knorr - 1,19 zł
Zupka pomidorowa - 0,69 zł
Miód - 6 opak. - 4,29 zł = 0,72 zł/szt.
Fasola w sosie pomidorowym - 2,69 zł
Parówki w sosie pomidorowym - 4,89 zł
Sezamki - 0,59 zł - Decathlon przy zakupie 3 opakowań, pewnie można znaleźć taniej.
Herbata (saszetka) - ok. 0,15 zł

Brakuje jeszcze:
- pieprzu
- soli
- cukru
- tabletka do uzdatniania wody - może jako opcja bo jednak jest to dodatkowy koszt
Pewnie jeszcze coś o czym zapomniałem...

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Co przy zestawieniu następującego menu przedstawia się następująco:
1. Wafle kukurydziane
2. Szynka drobiowa
3. Fasola w sosie pomidorowym
4. Sezamki
5. Miód
6. Zupka gorący kubek pomidorowy z Tesco
7. Sezamki
8. Pasztet drobiowy

Całkowita kwota to: 7,98 zł nie licząc opakowania i dodatkowych gadżetów.

Oczywiście skład racji nie jest kompletny bo brakuje papierowego ręcznika czy papieru toaletowego, soli, pieprzu, cukru, herbaty czy herbaty rozpuszczalnej itp.

Szukając jednak produktów na skład takowej racji napotkałem kilka problemów, a mianowicie:
- wielkość opakowań "pieczywa" - suchary są twarde i drogie
- styropian czyli wafle ryżowe znalazłem dopiero w trzy paku w Biedronce i to jedyne opakowanie, które są mniejsze jakie widziałem
- czasami można dorwać innego rodzaju lekkie pieczywo pakowane w mniejsze opakowania, ale zamknięte w większe i tak sprzedawane - ciężko zobaczyć bez otwierania co i jak
- słodycze czy też ogólnie coś słodkiego - tutaj jest największy problem bo data ważności jakiegoś cukierka jest bardzo krótka. Jedyne co napotkałem, aby miało w miarę dłuższy termin ważności to właśnie chałwa i sezamki (ok. 1,5 roku od daty zakupu).

W Biedronce jak i Tesco można spotkać konserwy mięsne czy też szynki drobiowe w kompaktowych opakowaniach i ich cena nie jest aż tak wielka.
Jednakże różnica pomiędzy jedną i drugą to ok. 30 groszy - może mniej, może więcej...

Wybrałem pasztet Profi bo mi smakuje, ale można dostać taniej i to znacznie poniżej złotówki za opakowanie tej samej wielkości.

Podobnie z gorącym kubkiem - można go skonsumować samodzielnie lub dodać trochę szynki z konserwy i mamy zupę z wkładką.
Na upartego można przygotować w puszce po fasoli lub parówkach.

Całość kosztów będzie znana po całkowitym skompletowaniu zawartości racji.
Jednakże wydaje mi się, że nawet z opakowaniem można zejść spokojnie poniżej 10 - 15 zł zależnie od konkretnej zawartości.

W swojej wersji budżetowej takiej racji zakładam, że fasola w sosie pomidorowym zostanie przygotowana po części z szynką i ewentualnie jakiś wafel kukurydziany do tego na zagryzkę. Pasztet i/lub miód zostanie skonsumowany z waflami kukurydzianymi.

Co do samego opakowania - nie będę już wrzucał fotek z testów różnego rodzaju rozwiązań zgrzewania folii, ale wrzucę efekt dzisiejszej pracy, który jest wg mnie finalnym rozwiązaniem.
Zmienię może tylko kolor folii na czarny, delikatnie cieńsza folia, ale jednolitego koloru.

Cena folii jaką przedstawia zdjęcie to 17 zł za 6m2, a na potrzeby racji potrzeba mniej jak 0,25 m2 czyli ok. 0,70 zł.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Wykonano na grzbiecie płyty OSB grubości bodajże 16 lub 18 mm.

Dołączona grafika

Tutaj na listewce grubości ok. 8 mm.

Na grubszej płycie wychodzi jednak lepiej i na pewno mocniej.

Zastanawiam się nad dodaniem jakiegoś rodzaju ekstraktu napoju herbacianego (w polskich "S" dają takowe), który można przygotować na ciepło i na zimno. Niestety nie wiem czy produkują takowe w jakiś małych saszetkach bo granulaty w dużych puszkach kiedyś sprzedawali.
Niestety pewnie samodzielne pakowanie takiego czegoś w folię i zgrzewanie okaże się po czasie jedną wielką bryłką ze względu na wilgoć.
Ktoś coś takiego może widział lub zna? Cena jest tutaj kluczowa.

#2
Rubicon

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 90 postów
  • LocationNevada
Doceniam pomysl zrobienia racji wlasnorecznie....ale..

- Z tego co widzialem MRE wojskowe mozna kupic na allegro juz za okolo 20zl.
- takie racje DIY beda ciezsze, wieksze I mniej wygodne w przenoszeniu niz fabryczne MRE.
- jak wyglada kalorycznosc takich racji w porownaiu do fabryznych zestawow?
- ograniczony czas przechowywania.

Moim zdaniem mimo mozliwch niewielkich oszczednosci gra nie warta swieczki......ale to tylko moje zdanie.
ἢ τὰν ἢ ἐπὶ τὰς
Moj blog o zyciu w USA - www.strazakusa.blog.pl

#3
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Spójrz na daty przydatności do spożycia takich MRE (oryginalnych amerykańskich) i na ogół jest to rok...
Będą cięższe bo nie są to zestawy złożone z odpowiednio zapakowanych produktów, ale z tego co można znaleźć w sklepie.
Kaloryczności nie liczyłem bo jeszcze zestawy nie są kompletne.
Czas przechowywania to nie licząc słodyczy (te mają najkrótszy okres przydatności do spożycia) to czas wynosi od roku do dwóch lat nawet.

Jeżeli widziałeś np. polskie racje żywnościowe typu "S" (S1, S3, S5, S6 czy S9) to niewiele one różnią się od tego co jest tutaj.

Tak wygląda sucha racja typu "S", zestaw S9:

Dołączona grafika

Dołączona grafika
Zdjęcia robione dawno temu kalkulatorem. Nożyk nie wchodzi w skład zestawu.

W skład zestawu wchodzi (piszę z pamięci bo nie mam spisu, a nie chce mi się go po necie szukać, a kiedyś wrzucałem):
- mielonka - 100 g
- pasztet - 100 g
- suchary SU-1 - 4 szt.
- ekstrakt herbaty owocowej na ciepło lub zimno
- sztućce plastikowe (nóż, widelec, mieszadełko)
- dżem
- cukier
- kawa - 2 szt.
- cukierek
- cukierek kawowy
- papier toaletowy
- zapałki
- worek foliowy
- chusteczka nawilżona
- guma do żucia

W niektórych racjach można spotkać mleko zagęszczone w tubce, inny rodzaj mielonki itd.
Jest to racja żywnościowa na zimno i kosztuje też kilkanaście złotych, a zawiera znacznie mniej niż to co jest u mnie.

Nie chodzi też o zrobienie racji, aby leżała długi czas, ale abym nie musiał czegoś kupować na hurra w razie jakiegoś szybkiego wypadu w teren.
Za cenę jednej takiej racji na ciepło z Arpolu mam prawie dwie zrobione przez siebie.
Nawet jeżeli chciałbym dodać kuchenkę typu Esbit (koszt 1,50 zł) + paliwo to i tak wiele drożej nie będzie zwłaszcza, że kuchenka od Arpolu jest jednorazowa - no może kilka razy dopóki się nie przełamią te blaszki.

#4
Cyrith

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 17 postów
Racje MRE są w większości paskudne w smaku. Do tego mają kiepski stosunek kcal/kg. Wielekrotnie lepiej wychodzą FSR, które nie są u nas zbyt łatwo dostępne.
Obiektywnie rzecz biorąc: warto jest bawić się w foliowanie tych racji? Jeśli mam być szczery to wydaje mi się że jest to przerost formy nad treścią. Równie dobrze sprawdzi się torebka foliowa zaklejona taśmą. Tylko "fun factor" mniejszy.

#5
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Przede wszystkim jest to zabezpieczenie przed wodą/wilgocią i jest również w miarę mocne = można śmiało gdzieś to wrzucić i nie powinno się rozpaść - jest to gruba folia ogrodnicza chroniąca przed promieniowaniem UV.
Opcję zaklejenia folii przy użyciu taśmy również brałem pod uwagę, ale: folia + taśma = większy koszt i masa.
Do tego jak zapakowane to nie będzie kusić, aby otworzyć i "zjem sobie parówki bo mam ochotę na nie".

Całe zgrzewanie zajmuje dosłownie chwilę i nie ma z tym dużego problemu.

Do tego racje MRE mają dużo "śmiecia" w postaci dodatkowych opakowań, akcesoriów typu łyżka itp.
Do najlżejszych też nie należą.

Dążę do zrobienia 3 - 4 racji "na ciepło" z większym posiłkiem, a może zasadniczo dwuposiłkową rację, gdzie np.:
- parówki + fasola + 2 kawałki sucharów/wafli kukurydzianych stanowią danie główne
- pasztet + suchary stanowią śniadanie/kolację

Inna konfiguracja to:
- mielonka + fasola + 2 kawałki sucharów/wafli kukurydzianych stanowią danie główne
- pasztet + suchary stanowią śniadanie/kolację

Konfiguracji może być wiele - wszystko zależy od wkładu.

Jednakże rozważam jeszcze zrobienie typowej racji suchej lub częściowo suchej, a częściowo na ciepło ograniczonej do jednego posiłku, która będzie się opierała na np.:
- mielonka (jej część) + suchary + gorący kubek jako zupa z wkładką
- mielonka + suchary jako kanapki
- do tego może pasztet lub całkowita rezygnacja z tego przysmaku i skupienie się na mielonce, sucharach, czymś słodkim i jakimś napoju, który można spożyć na ciepło i na zimno.

#6
Rubicon

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 90 postów
  • LocationNevada
Kilka kolejnych uwag....

- nie mylmy daty inspekcji MRE z data waznosci - kupujac racje warto spojzec na karton jesli jest taka mozliwosc I ocenic wyglad wskaznika TTI - jesli srodek kolka jest jasniejszy badz w takim samym kolorze co zewnetrzny okrag to racje nadaja sie do jedzenia...jesli srodek kolka jest ciemniejszy to niestety nalezy je wywalic.

- Ale nie samym wojskowym zarciem czlowiek zyje w lesie. Moze warto rzucic okiem w kierunku zarcia liofilizowanego - w usa popularna jest firma Mountain House - ich wyroby sa naprawde smaczne. A jedna z ich glownych zalet jest waga.

Poza tym podoba mi sie pomysl zrobienia racji wlasnorecznie - dzialaj bo mysle ze idziesz w dobrym kierunku
ἢ τὰν ἢ ἐπὶ τὰς
Moj blog o zyciu w USA - www.strazakusa.blog.pl

#7
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Liofizowana żywność mimo iż fajna jest niestety droga.
Nie sztuką jest kupić coś gotowego bo nie w tym rzecz.

MRE można zjeść i kilka ładnych lat po terminie, a mi wystarczą racje, które spożytkuję w przeciągu roku.
Innymi słowy zestaw, który wrzucę gdzieś tam i w razie potrzeby nie muszę iść do sklepu bo mam wszystko gotowe.

Niestety temat nie powinien iść w kierunku gotowych racji żywnościowych bo nie o tym jest.
Uwagi cenne, ale bardziej przydatne by były rady, uwagi na temat produktów ogólnie dostępnych, które można wykorzystać w takiej racji ze względu na ich:
- wagę
- cenę
- datę ważności
- wielkość
- możliwość konsumpcji na ciepło/zimno
- łatwość w przyrządzeniu itd.

#8
gorylekto

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 16 postów
Co do zapychacza typu ryż/kasza to polecam kuskus. Wystarczy tylko zalać gorącą wodą. Dobry stosunek wagi do kaloryczności i całkiem zdrowy.

#9
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Jedyne opakowania jakie widziałem to 0,5 lub 1 kg - nie wiem jak zachowa się po otwarciu i przepakowaniu.

#10
gorylekto

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 16 postów

Wyświetl postUżytkownik LARPAK dnia 25 marzec 2015 - 14:07 napisał

Jedyne opakowania jakie widziałem to 0,5 lub 1 kg - nie wiem jak zachowa się po otwarciu i przepakowaniu.

Pakujesz to w mniejsze porcje w zipLockach i nie ma żadnego problemu.

#11
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów

Wyświetl postUżytkownik LARPAK dnia 25 marzec 2015 - 14:07 napisał

nie wiem jak zachowa się po otwarciu i przepakowaniu.


#12
gorylekto

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 16 postów

Wyświetl postUżytkownik LARPAK dnia 25 marzec 2015 - 15:28 napisał


To jest kasza a nie polon :)

#13
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Więc napiszę to bardziej łopatologicznie - pewne produkty po wyjęciu ich z opakowania i przepakowania do innego są podatne na wilgoć oraz mogą utracić swoje właściwości lub nawet się zepsuć zwłaszcza jeżeli będą przechowywanie w różnych warunkach.
Nie znam tego produktu i nie wiem jak może się zachować, a zatrucie pokarmowe mi średnio na rękę.
Do tego po przepakowaniu i zamknięciu szczelnie może się z tego zrobić jedna wielka gruda, która na nic się nada.

Jeżeli znasz ten produkt to opisz jego właściwości, metody przechowywania, gotowania itd.
Pamiętaj też, że to nie może być coś co trzeba gotować 30 - 40 minut bo szkoda na to i wody i czasu, a tego może zwyczajnie nie być.

#14
Cyrith

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Pip
  • 17 postów
Kuskusu nie trzeba gotować, wystarczy zalać wrzątkiem i poczekać.
Sam swojego czasu nosiłem kuskus przyprawiony solą i ziołami prowansalskimi przepakowany w małe torebki i zaklejony taśmą. Zdarzało mu się niestety zepsuć kiedy złapał trochę wilgoci.

#15
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
No i właśnie to przemawia za tym, aby jednak nie korzystać z tego.

Swego czasu na innym forum administrator pakował chyba do apteczek opartych o pojemniki plastikowe z uszczelką chyba próżniowo zapakowane tabletki do rozpuszczani w wodzie (z większego opakowania do mniejszego) - niestety po pewnym czasie przy inspekcji okazało się, że jednak złapały wilgoć.
Dlatego chcę uniknąć przepakowywania produktów do mniejszych opakowań - co oryginalne opakowanie to oryginalne.

#16
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Doszedłem do wniosku, że wykonam poza różnymi zestawami menu również rodzaje racji: sucha (gotowa do spożycia na zimno), sucha + (gotowa do spożycia na zimno i ciepło - w formie gorącego kubka z wkładką z zestawu), na ciepło (połączenie suchej racji + danie główne na ciepło z możliwością konsumpcji na zimno).

Składając zestawy menu zwłaszcza dla suchej racji posiłkowałem się trochę oryginalną polską racją żywnościową suchą typu "S" jaki zaprezentowałem powyżej.

Mój zestaw składa się jak na razie następująco:

Wafle kukurydziane 35 g - 1,00
Sezamki - 0,59
Herbata - 0,15
Cukier 2 szt. - 0,40
Miód - 0,72
Mielonka 100 g - 1,49 – 1,79
Pasztet 100 g - 0,89 – 1,59
Guma do żucia
Ręcznik papierowy (4 listki)
Chusteczka nawilżona
Opakowanie - 0,70

Biorąc pod uwagę, że na gumę do żucia, ręcznik papierowy oraz nawilżoną chusteczkę nie wydam więcej jak 1 - 1,50 zł to koszt takiej suchej racji żywnościowej bez kilku dodatkowych bajerów jak zapałki, sztućce, worek foliowy zamknie się w granicach 6,94 - 8,44 zł.

Zrezygnować można np. z miodu bo sezamki wystarczą w zupełności. W miejsce tego można dać ekstrakt herbaty na ciepło/zimno.

Konfiguracji jest wiele.

Koszt niemalże takiej samej racji w Arpolu to 21 zł!
http://sklep.arpol.n...zestaw-s-6.html

Czyli przy dobrych wiatrach (doborze menu) za cenę jednej takiej racji z Arpolu mamy nawet trzy racje żywnościowe "domowej" roboty.
Kosztów przesyłki nie liczę bo do sklepu też trzeba dojechać. Chociaż na zakupy i tak się jeździ więc nawet więcej jesteśmy w stanie wykonać takich racji.

Więc teraz trzeba sobie zadać pytanie czy warto kupować pewnego rodzaju racje żywnościowe.

#17
MarcoPralco

    Rekrut

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 380 postów
  • LocationGdańsk
LARPAK poszukiwałeś ekstraktu herbaty do picia na ciepło/zimno. Dziś kupiłem do przetestowania oranżadę w proszku i wypiłem ją na gorąco. Smakuje według mnie podobnie do tych wszystkich rozpuszczalnych herbat. Cena za jaką kupiłem ją w Realu to 2,5zł za opakowanie z 10 saszetkami.
Pewnym zamiennikiem mogłaby być też czekolada do picia. Sprzedawana jest w saszetkach na jeden kubek i można ją robić na ciepło/zimno. Niestety cena takowej to ok. 1,50zł za sztukę.

Generalnie, to prawie wszystko z Twojej listy można dostać taniej. Tylko trzeba wtedy obskoczyć parę sklepów.
Np sezamki są za 0.47zł w Realu, czyli 12 groszy taniej. Niby różnica niewielka, ale grosz do grosza i uzbiera się na jeszcze jedną rację.

#18
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
To prawda, że można taniej - spójrz chociażby na cenę gorących kubków - różnica pomiędzy produktem Knorr i Tesco to 0,70 zł!
Sezamki akurat w Decathlonie kupiłem bo byłem wtedy i wziąłem przy okazji.

Nie miałem wtedy jeszcze dokładnie sprecyzowanej listy co w takiej racji ma się znaleźć, a tylko jakiś ogólny zarys.

Jest różnica nie tylko w smaku, ale i w cenie przy mielonkach z Biedronki i Tesco, Carefour czy Real.

Kiedy już ustalę jakieś dokładne zestawy menu to dopiero wtedy zacznę szukać tańszych odpowiedników.

Nad oranżadą się zastanawiałem właśnie wczoraj, ale nie wiem jak ze smakiem takowej. Wtedy można by usunąć np. cukier i herbatę z podstawowej suchej racji, a wrzucić go do suchej racji "+".

EDYTA: dzięki za info, zakupię takową i przetestuję.

Użytkownik LARPAK edytował ten post 25 marzec 2015 - 20:47


#19
sucharekPL

    Zwiadowca

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 74 postów
  • LocationPelplin
Możesz wziąć gorące kubki w biedronce za 50 gr

Prawdziwy patriota dla Ojczyzny gotów oddać żywota.

#20
LARPAK

    Zombie Hunter

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 3283 postów
Znam je, ale to jest typowy gorący kubek - jedyne dobre to w zasadzie pomidorowy bo ma jakąś większą wkładkę i w smaku dobry i kosztują chyba 0,49 zł, ale z pamięci mówię bo dawno ich nie kupowałem.
Droższe są jednak bardziej sycące.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych